Niezwykle nietypowa sytuacja ma miejsce w drodze nad Morskie Oko. Pojawił się tam młody jeleń, który nie ma jeszcze nawet poroża. Zwierzę jednak zdążyło się już przyzwyczaić do ludzi i liczy na jedzenie. W tej sprawie pojawił się też niezwykle ważny apel Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Jeleń traktowany jak maskotka

Jak informuje portal „Gazeta Krakowska”, zwierzę najpewniej zostało oswojone przez turystów, którzy zaczęli dokarmiać młodego jelenia. TPN podkreśla jednak, że nie wolno nam traktować go jak maskotki, bo może się to dla niego zakończyć tragicznie.

Spacerującego po asfaltowej drodze do Morskiego Oka jelenia wypatrzył niedawno leśniczy Grzegorz Bryniarski. Zwierzę zupełnie się go nie obawiało, w niektórych momentach szedł nawet w kierunku ludzi.

W sieci opublikowane zostało nawet nagranie z tego spotkania. Słyszymy, jak leśniczy mówi do jelenia:

Uciekaj z asfaltu, nie chodź do ludzi, nie sęp kromek, nie dawaj się głaskać. I bądź grzeczny. Nie tak jak turyści co cię karmią, głaskają.

Oswojony jeleń. Ważny apel TPN

Tatrzański Park Narodowy opublikował też apel, w którym wyraża zrozumienie dla ludzkiej ciekawości w kwestii dzikich zwierząt widzianych w Tatrach. Zaznaczono jednak, że nie można do zwierząt podchodzić blisko, bo nigdy nie wiadomo jak te zareagują.

TPN podkreślił również, że przyzwyczajanie jelenia do traktowania szlaku turystycznego jak stołówki może się dla niego skończyć tragicznie. Zwierzę traci w ten sposób naturalny lęk.

Za: gazetakrakowska.pl

Zobacz też:
Słonie nadal idą. Chińskie stado ma już za sobą 500 km