Naukowcy z Uniwersytetu w Kioto znaleźli sposób na określenie poziomu stresu wśród panter śnieżnych. Do tego celu używają ich… odchodów. Ta niecodzienna metoda jest bardzo pomocna, gdyż warunki w Azji Środkowej, w której żyją zwierzęta utrudniają przeprowadzenie jakichkolwiek badań.
Nowo odkryta metoda pozwala badaczom dowiedzieć się jaki jest poziom hormonów u panter śnieżnych. Co ciekawe do jej realizacji nie jest potrzebny specjalistyczny sprzęt czy wiedza. Biolodzy korzystają z powszechnie dostępnej aparatury badawczej, która może być stosowana w terenie bez konieczności wizyty w laboratorium.
Naukowcy opracowali prosty sposób
Sposób opracowany przez dr Kinoshitę polega na dodaniu etanolu do zebranych odchodów zwierząt a następnie potrząsaniu pojemnikiem z dwoma cyrkonowymi kulkami przez dwie minuty w celu wyodrębnienia hormonów. Proces ten znany pod nazwą immunochromatografia jest stosowany również np. w testach ciążowych. Nałożony na pasek wyciąg zmienia kolor na czerwony w wyniku reakcji antygen-przeciwciało, wskazując na obecność hormonów stresu. Ta prosta metoda zdążyła już zostać wykorzystana m.in. w zoo w Nagoi.
Dr Kinoshita zadeklarował, że nie zamierza na tym poprzestać i dąży do tego, aby z tego rozwiązania mogły korzystać ogrody zoologiczne czy właściciele zwierząt domowych:
„Jako następny krok, chciałbym zastosować tę metodę do badania różnych innych zwierząt i uczynić ją bardziej wiarygodną. Chciałbym również zastosować ją nie tylko do dzikich zwierząt, ale również do zwierząt z ogrodów zoologicznych i zwierząt domowych, aby wyjaśnić stres tych zwierząt i poprawić ich środowisko życia”.
Kłusownicy i zmiany klimatyczne zagrożeniem dla panter
Pantery śnieżne, znane też jako „duchy gór” widnieją na czerwonej liście Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody. Gatunek jest zagrożony wyginięciem i według WWF na wolności żyje od 4 000 do 6 500 osobników. Największe zagrożenie napływa głównie od strony kłusowników oraz rolników.
Do innych szkodliwych czynników zalicza się również zmiany klimatyczne. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia obszarów, na których mogą żyć lamparty co prowadzi do podwyższenia poziomu stresu, a w końcowym rozrachunku do dalszego spadku liczebności populacji.