Niejako wbrew nazwie akita nie należy do rdzennych czworonogich mieszkańców kontynentu amerykańskiego, rasa ta wywodzi się bowiem z Japonii. Historia jej przodków nie jest do końca znana – według jednej z jej wersji psy te przybyły na Wyspy Japońskie wraz z ludem Ajnów jeszcze w okresie neolitu. Według innej – ponad 2 tys. lat temu przywieźli je pierwsi koreańscy najeźdźcy. 

Legendy mówią, że po wykształceniu się warstwy społecznej samurajów protoplaści akity stali się nieodłącznymi towarzyszami tych wojowników. O ich randze i znaczeniu dla Japończyków świadczą liczne poświęcone im mity, miejsce w kulturze (także popularnej) oraz w życiu duchowym. Uważane są za opiekunów domu oraz symbol szczęścia, zdrowia i długiego życia (figurkę akity wręcza się rodzicom nowo narodzonego dziecka oraz osobom chorym). 

Kulturowe i fizyczne granice Japonii przekroczyła opowieść o najsłynniejszym przedstawicielu tej rasy, czyli Hachikō. Pies ten codziennie odprowadzał swojego opiekuna, profesora Ueno Hidesaburō, na stację kolejową, wieczorami czekał natomiast w tym samym miejscu na jego powrót z pracy. Po nagłej śmierci opiekuna w miejscu pracy pies jeszcze przez 10 lat codziennie czekał na profesora na tej samej stacji. 

Hachikō najsłynniejsza akita amerykańska

Oficjalna historia tej rasy zaczyna się jednak dopiero w XVII wieku w prefekturze Akita, znajdującej się w regionie Tōhoku na wyspie Honsiu. Hodowano tam akita matagi, wykorzystywane do polowania na dziki, jelenie i niedźwiedzie oraz do walk psów. Według niektórych przekazów hodowlę zainicjował zesłany przez cesarza na prowincję arystokrata – miłośnik psów, marzący o stworzeniu dużego i wszechstronnego psa myśliwskiego i zapraszający do rywalizacji w tej dziedzinie wszystkich lokalnych notabli. Przez wiele lat akity były psami zarezerwowanymi wyłącznie dla członków dworu cesarskiego i arystokracji. 

Japońskie psy cechował średni wzrost, dążenie do stworzenia pierwszej prawdziwie dużej rasy przetrwało więc kolejne wieki. W 1868 roku akitę matagi zaczęto krzyżować z mastifami oraz psami tosa. Gabaryty zwierzęcia uległy pożądanemu przez hodowców zwiększeniu, zatracono natomiast cechy biologiczne szpiców, do których akita należała. Wzorzec rasy akita inu powstał dopiero w 1938 roku, choć już siedem lat wcześniej kilka najbardziej doskonałych jej przedstawicieli uznano za „pomniki przyrody” i obdarzono rodowodami. W kolejnych latach rasa akita kilkukrotnie balansowała na granicy wyginięcia. Jedną z przyczyn było wykorzystywanie futer tych zwierząt do szycia mundurów żołnierzy w czasie II wojny światowej – na ten cel władze skonfiskowały wszystkie psy w Japonii. Aby nie dopuścić do wyginięcia rasy, hodowcy zaczęli krzyżować akity z owczarkami niemieckimi, które nie podlegały konfiskacie. 

Zobacz też:
Lhasa apso - czworonożny skarb Tybetu

Skąd więc słowo „amerykański” w nazwie akity? Sprowadzenie tych psów do USA przypisuje się pisarce Helen Keller. Amerykańska artystka odwiedziła prefekturę Akita jeszcze w 1937 roku i zapytała poznanych tam Japończyków o słynnego Hachikō, wyrażając chęć posiadania przedstawiciela tej rasy. Reakcja była niemal natychmiastowa – w przeciągu miesiąca pisarka otrzymała w darze szczeniaka o imieniu Kamikaze-go. Choć pies zachorował na nosówkę i zmarł kilka miesięcy później, Keller nie kryła przywiązania do swego „pokrytego futrem anioła”. W 1938 roku w oficjalnym darze japońskiego rządu pisarka otrzymała kolejnego szczeniaka – brata Kamikaze-go o imieniu Kenzan-go. 

Kolejne psy tej rasy sprowadzili do ojczyzny amerykańscy żołnierze stacjonujący w Japonii w czasie II wojny światowej i w okresie powojennej okupacji. Interesowali się oni przede wszystkim akitami krzyżowanymi z owczarkiem niemieckim, zwłaszcza z niezwykle popularnej linii Dewa-Kongo-go. Nowa rasa szybko zyskała rozgłos i uznanie, a hodowcy rozpoczęli krzyżowanie jej z innymi psami. Japończycy również dokonywali krzyżowania, jednak w zupełnie innym celu – dodając geny akity matagi, chcieli przywrócić rasie czystość. Co więcej, nie uznawali oni pochodzenia i rodowodów akity zza oceanu. W ten sposób w dwóch zakątkach świata powstały dwie oddzielne linie hodowlane: akity japońskiej i akity amerykańskiej. 

W 1956 roku powstał Amerykański Klub Akity, na uznanie rasy trzeba było jednak poczekać do 1972 roku. Obecnie akita amerykańska zajmuje 47. miejsce na liście najpopularniejszych ras psów w USA. Co ciekawe, jeszcze piętnaście lat temu rasę tę, na skutek protestu kynologów z Kraju Kwitnącej Wiśni, określano mianem „duży pies japoński ”. W 1996 roku, podczas konferencji w Tokio uznano, że akity amerykańskie i japońskie to dwie odrębne rasy, których nie należy krzyżować, czego efektem było unikanie nazwy „akita amerykańska”. W klasyfikacji Międzynarodowej Federacji Kynologicznej pojawiła się ona ponownie dopiero w 2006 roku.

Duży, krępy, niewywrotny – opis rasy akita amerykańska

Akita amerykańska należy do grupy szpiców i psów pierwotnych. To duży i mocny pies o masywnej, lecz harmonijnej sylwetce i ciężkim kośćcu. Wysokość samca to 66–71 cm w kłębie, samicy natomiast 61–66 cm, waga natomiast oscyluje pomiędzy 45 a 60 kg. Wyróżnia je głowa w kształcie tępo zakończonego trójkąta, dość małe, głęboko osadzone oczy (w przeciwieństwie do migdałowych oczu akita inu) oraz wysoko osadzony ogon, który pies nosi nad grzbietem lub na boku, zwinięty całkowicie bądź w ¾. 

Zobacz też:
Charcik włoski – mały ciałem, wielki duchem!

Sierść tych psów składa się z miękkiego, ale grubego i gęstego podszerstka oraz prostego, sztywnego i nieco odstającego od tułowia włosa okrywowego. Najbardziej obfita i najdłuższa wierzchnia warstwa sierści występuje na ogonie, najkrótsza natomiast na głowie, dolnych partiach łap oraz uszach. U wyhodowanych przez Amerykanów akit może występować każdy rodzaj umaszczenia, także łaciaty (pinto) i pręgowany. Wzorzec dopuszcza także czarną maskę i białą strzałkę na czole (nie występują one u psów o jednolitej maści). Co ciekawe, kolor podszerstka może być nieco inny od barwy włosa okrywowego. 

Niezależny uparciuch – charakter akity amerykańskiej

Akita amerykańska nie jest psem dla każdego. Ze względu na swój temperament wymaga opiekuna doświadczonego, stanowczego i konsekwentnego, choć absolutnie nie agresywnego. Jaki to temperament? Podobnie jak jej japoński kuzyn akita amerykańska, to pies niezależny, uparty i nieufny w stosunku do obcych – lubi chadzać własnymi drogami, miewa własne zdanie na polecenia opiekuna, nie jest skłonny do ślepego posłuszeństwa. Bywa krnąbrny i dumny – jeśli polecenie człowieka mu się nie spodoba, z pewnością go nie wykona i nawet najlepszy smakołyk nie skłoni go do zmiany nastawienia. 

Jednocześnie jest to pies o wielkim sercu, który bardzo przywiązuje się do opiekunów, co więcej – nie wyróżnia żadnego z nich. Uczucia rozdziela równo po wszystkich członkach rodziny i chętnie je okazuje. Sprawia wrażenie zwierzęcia zdystansowanego i chłodnego, potrzebuje jednak bliskości opiekunów, dlatego nie najlepiej znosi ich przedłużającą się nieobecność. Nie przepada natomiast za kontaktem z obcymi. Nie przejawia wprawdzie wobec nich agresji, ale też nie tryska entuzjazmem. 

Akita amerykańska kocha swoją ludzką rodzinę, choć niekoniecznie jej najmłodszych członków. Zdecydowanie nie jest to pies, który łatwo dogada się z maluchem. Lepiej toleruje starsze dzieci, które są w stanie zrozumieć i zaakceptować wyznaczone przez psa granice. Akita amerykańska słabo znosi też obecność innych psów w mieszkaniu. Nie lubi konkurencji, lubi natomiast dominować, a brak podporządkowania się ze strony nowego lokatora to prosta droga do awantury. Co ciekawe, niechęć ta dotyczy zwłaszcza przedstawicieli tej samej płci. Małe zwierzęta, jak koty, króliki lub chomiki to również kiepscy kandydaci na czworonożnych przyjaciół dla psów tej rasy. Akita może je potraktować jak zwierzynę łowną. 

Zobacz też:
Whippet – szybki jak błyskawica piesek o wrażliwym sercu

Akity amerykańskie nie należą do psów gadatliwych. Na ogół nie szczekają, robią to jedynie, by zasygnalizować swoje niezadowolenie (choćby z braku ruchu). Nie mają też skłonności do niszczenia, przynajmniej tak długo, jak opiekun zaspokaja ich potrzeby w zakresie bliskości, dawki ruchu i zabawy. 

Psy tej rasy są bardzo opanowane i spokojne, mogą spędzić wiele godzin, wylegując się w swoim ulubionym posłaniu i z pewnością nie są typem sportowców. Nie oznacza to jednak, że nie potrzebują aktywności fizycznej. Brak regularnych spacerów grozi nie tylko nadwagą, ale i rozdrażnieniem. Akita amerykańska nie przejawia skłonności do ucieczek, na spacerach warto jej jednak pilnować, może bowiem ulec instynktowi łowieckiemu i rzucić się w pogoń za małym zwierzęciem. Pies ten lubi się bawić, należy jednak pamiętać, że to on, a nie człowiek, wyznacza porę i czas trwania tej zabawy. 

Wiele problemów z akitą amerykańską można rozwiązać odpowiednim szkoleniem oraz wcześnie przeprowadzoną socjalizacją. Należy jednak pamiętać, że ten niezależny i bardzo inteligentny pies będzie uczniem pojętnym, ale dość trudnym. Treningi powinny być urozmaicone i niezbyt długie, by pies się nie znudził. Należy też stosować pozytywną (nigdy nie siłową) motywację, licząc się jednak z tym, że akita i tak postąpi po swojemu. 

Pies niczym kot – pielęgnacja akity amerykańskiej

Akita amerykańska to pies dla osób, dla których częste sprzątanie mieszkania nie stanowi problemu – sierść tych czworonogów jest tyle piękna, co kłopotliwa. Na szczęście linieje tylko dwa roku w roku i dość krótko, bo w sumie przez około sześć tygodni. W czym tkwi problem? W sposobie, w jaki akita linieje. Pies bardzo ciężko przechodzi ten proces, w dodatku zrzuca starą sierść dość obficie i fragmentami, a nie równomiernie – najpierw wypadają włosy z ud, następnie z kończyn, tułowia i wreszcie z ogona. W pierwszym etapie linienia pies pozbywa się podszerstka, po około dwóch tygodniach zaczyna się zrzucanie włosa okrywowego. Pierwsze linienie akity może być trudnym przeżyciem dla niedoświadczonego opiekuna, pies pozbywa się bowiem zdecydowanej większości włosów. Wygląda wtedy kiepsko i równie słabo się czuje: jest albo nienaturalnie osowiały, albo mocno rozdrażniony. 

Zobacz też:
Pembroke welsh corgi – czy ulubiony pies królowej Elżbiety II będzie odpowiednim kompanem również dla ciebie?

W okresie linienia najlepiej czesać akitę codziennie, uważając jednak, by nie podrażnić mocno uwrażliwionej w tym czasie skóry. W pozostałych miesiącach całkowicie wystarczające będzie czesanie dwa razy w tygodniu, aby zapobiec filcowaniu się podszerstka. Do pielęgnacji najlepiej wykorzystać szczotkę o miękkim włosiu lub grzebień z szeroko rozstawionymi zębami. Akita amerykańska to wyjątkowy czyścioch – myje się jednak samodzielnie językiem i łapami, nie wymaga więc kąpieli częstszych niż raz na trzy miesiące. Niezwykle istotne jest dokładne wysuszenie psa – akita ma bardzo gęstą sierść, a pozostawienie mokrych włosów może doprowadzić do odparzeń i podrażnień skóry. 

Akita amerykańska ma skłonność do kamienia nazębnego, dlatego pielęgnacja powinna obejmować regularne szczotkowanie zębów. Równie istotne jest przycinanie pazurów raz na trzy tygodnie oraz sprawdzanie i ewentualne czyszczenie uszu – z racji swojej budowy uszy akity są łatwym celem dla wszelkiego rodzaju drobnoustrojów. 

Obawiasz się, że wyżywienie tak dużego psa pochłonie całą twoją miesięczną pensję? Nic z tych rzeczy – biorąc pod uwagę rozmiar, akita amerykańska je stosunkowo mało, choć oczywiście wymaga pokarmu wysokiej jakości. Akity to psy aktywne, potrzebują więc pokarmu wysokoenergetycznego, choć nieprzesadnie bogatego w białko ze względu na skłonność do alergii pokarmowych. Najlepiej, by podstawą ich menu była jagnięcina oraz tłuste ryby. Akity amerykańskie dobrze tolerują zarówno karmę gotową, jak i przygotowywaną w domu – w tym drugim przypadku należy jednak pamiętać, by uzupełniać ją preparatami zawierającymi wapń i witaminy.

W zdrowym ciele, zdrowy pies – choroby akity amerykańskiej

Akita amerykańska imponuje rozmiarem, niestety przekłada się to na długość jej życia, która zazwyczaj nie przekracza 10–12 lat. Rasa ta cieszy się natomiast dość dobrym zdrowiem, ma skłonność do relatywnie niewielkiej liczby chorób. Jej największym problemem są oczy oraz schorzenia o podłożu autoimmunologicznym. Wśród chorób charakterystycznych dla akity znajdują się przede wszystkim:

  • katarakta – choroba prowadząca do zmętnienia soczewki lub jej torebki,
  • postępujący zanik siatkówki – degeneracja fotoreceptorów siatkówki. W pierwszej kolejności schorzenie to prowadzi do ślepoty nocnej, z czasem powoduje całkowitą utratę widzenia,
  • dysplazja siatkówki – częściowe lub całkowite rozwarstwienie siatkówki oka, które nieleczone prowadzi do utraty wzroku,
  • zapalenie gruczołów łojowych – schorzenie o podłożu genetycznym, prowadzące do zniszczenia gruczołów łojowych. Pierwsze objawy występują zazwyczaj u psów w wieku 5 lat i starszych,
  • niedoczynność tarczycy – jej efektem są m.in. poważne problemy ze strony układu nerwowego, krążenia i moczowo-płciowego oraz narządu wzroku,
  • dysplazja stawów biodrowych – choroba uwarunkowana genetycznie, polegająca na niedopasowaniu głowy kości udowej i panewki miednicy, które może prowadzić do deformacji i zmian zwyrodnieniowych stawu. 
Zobacz też:
Hawańczyk – coraz bardziej doceniany przez Polaków piesek do towarzystwa

Skłonność rasy akita amerykańska do wymienionych chorób nie oznacza, że każdy pies na nie zapadnie. Warto jednak pamiętać o takiej możliwości i uważnie obserwować pupila – wczesne zauważenie objawów to wczesna diagnoza i większa szansa na całkowite wyleczenie psa. 

Akita amerykańska nie jest psem łatwym do ułożenia, warto podjąć jednak ten wysiłek. Po dobrze przeprowadzonym szkoleniu i przy odpowiednim opiekunie pies ten okazuje się fantastycznym towarzyszem dla całej rodziny. Niezależnym wprawdzie i mającym własne zdanie, ale bardzo oddanym.