Zapamiętaj!

  • Wszystkie części cisu, w tym czerwone owoce, są toksyczne dla psów, z uwagi na zawartość taksyny – silnie trującego alkaloidu.
  • Objawy zatrucia cisem mogą obejmować m.in. wymioty, biegunkę, drżenia, a w poważniejszych przypadkach nieregularne bicie serca i zaburzenia neurologiczne.
  • Długoterminowe konsekwencje zjedzenia części cisu przez psa mogą prowadzić do przewlekłych problemów kardiologicznych, uszkodzeń przewodu pokarmowego, a nawet zgonu.
  • Jeżeli pies zjadł owoc cisu, natychmiast skontaktuj się z weterynarzem.
  • Leczenie, zależne od stanu psa, może obejmować hospitalizację i intensywną terapię.

Szkodliwość cisu. Nie tylko owoce są toksyczne!

Cis to roślina, która jest nie tylko piękna, ale także bardzo trująca. Wszystkie części tej rośliny – od igieł po „jagody” – zawierają substancje silnie toksyczne. Cis jest trujący zarówno świeży, jak i wysuszony, a nawet drobne ilości mogą być niebezpieczne. Zrozumienie, że wszystkie elementy cisu są szkodliwe i niejadalne, może pomóc w zapobieganiu potencjalnym problemom i szybkim reagowaniu na sytuację, w której pies zjadł owoc cisu.

Niebezpieczna taksyna

Cis zawiera taksynę – związek z grupy alkaloidów, wyjątkowo toksyczny dla psów i wielu innych zwierząt. Wszystkie części cisu – igły, gałązki, kora i czerwone owoce – są trujące. Owoc cisu, choć na pierwszy rzut oka wydaje się nieszkodliwy, jest bardzo niebezpieczny, szczególnie jeśli pies go połknie. Co gorsza, taksyna jest stabilna i nie traci swoich właściwości toksycznych. Nawet gdy roślina jest wysuszona.

Nasiona zawierają najwięcej toksyn, a przegryzienie pestki uwalnia sporą dawkę trucizny. Igły cisu są nie tylko trujące, ale także ostro zakończone. Zjedzone mogą powodować dodatkowe kłopoty, takie jak uszkodzenie przewodu pokarmowego. Nie dość, że toksyny są mocno problematyczne, to jeszcze fizyczny wpływ igieł może pogorszyć sytuację!

Pies zjadł owoc cisu – objawy zatrucia u czworonoga

Czerwone jagódki mogą wydawać się atrakcyjne dla zwierzaków głodnych albo ciekawskich. Pomyłka spowodowana wilczym apetytem albo zainteresowaniem (np. zapachem, kołysaniem gałęzi na wietrze czy owocami toczącymi się po ziemi) bywa tragiczna w skutkach. Objawy zatrucia taksyną z cisu mogą się różnić w zależności od ilości spożytych jagód (albo innych części rośliny) i indywidualnych predyspozycji psa. Do najczęściej występujących oznak problemów zdrowotnych w przypadku gdy pies zjadł owoc cisu zalicza się przede wszystkim:

  • wymioty;
  • biegunkę;
  • duszności;
  • drżenie;
  • osłabienie;
  • intensywne ślinienie.

Jeśli twój pies zjadł większą ilość cisu, mogą wystąpić poważniejsze objawy – nieregularny rytm bicia serca, zaburzenia koordynacji napady drgawek przypominające padaczkę, a nawet śmierć. Szczególnie niepokojące są symptomy zaburzeń neurologicznych. 

Kiedy pojawiają się objawy zatrucia?

Pamiętaj, że objawy zatrucia cisem wcale nie muszą pojawić się natychmiast po zjedzeniu owocu. Mogą minąć godziny, a czasami nawet dni, zanim zobaczysz jakiekolwiek oznaki pogorszenia stanu zdrowia swojego pupila. Dlatego ważne jest, aby zawsze działać szybko. Nawet jeśli tylko podejrzewasz, że twój pies mógł zjeść coś trującego, czego absolutnie nie powinien tykać.

Długoterminowe konsekwencje zatrucia psa taksyną z cisu

Gdy pies zjadł owoc cisu, może to prowadzić do groźnych i trwałych skutków dla zdrowia twojego psa. Alkaloidy mogą uszkodzić serce, co może prowadzić do przewlekłych problemów kardiologicznych, jeśli pies przeżyje zatrucie. Uszkodzenia przewodu pokarmowego spowodowane przez ostre igły cisu mogą również prowadzić do przewlekłych problemów żołądkowo-jelitowych. Niewłaściwe leczenie może skutkować:

  • przewlekłymi rozwolnieniami;
  • obniżeniem apetytu;
  • niezdrową, nadmierną utratą wagi.

Nawet jeśli twój pies zjadł owoc cisu i wydaje się, że nic mu się nie stało, zawsze warto skonsultować się z weterynarzem. Może być konieczne wykonanie badań (np. testów laboratoryjnych krwi albo USG narządów wewnętrznych), aby ocenić potencjalne długoterminowe skutki zatrucia.

Czekanie z wizytą u weterynarza na objawy zatrucia to błąd!

Zjedzenie owoców czy igieł cisu przez psa to sytuacja, która wymaga natychmiastowej pomocy medycznej. Nawet jeżeli twój pies nie wykazuje niepokojących oznak, to pamiętaj, że mogą one pojawić się później. Warto zawsze mieć pod ręką numer telefonu do weterynarza, lecznicy dla zwierząt i lokalnego ośrodka zatruć. Każda minuta jest cenna, gdy potencjalnie doszło do zatrucia silnie toksyczną taksyną. Im szybciej zareagujesz, tym lepiej i większe szanse dla czworonoga na wyzdrowienie.

Pamiętaj, żeby nie próbować leczyć psa samodzielnie w domu. Sztucznie wywoływane wymioty mogą być niebezpieczne, jeżeli pies zjadł owoce cisu razem z ostrymi igłami, które mogą uszkodzić przewód pokarmowy. Aczkolwiek czasami weterynarz może zalecić, by sprowokować torsje i usunąć truciznę z układu pokarmowego. Leczenie musi być pod nadzorem profesjonalisty.

Pies zjadł owoc cisu. Jakie metody leczenia może zastosować weterynarz?

Gdy zgłosisz się do lekarza, najprawdopodobniej w pierwszej kolejności przeprowadzi on szereg badań, aby określić stopień zatrucia. Diagnostyka może obejmować między innymi:

  • badania krwi;
  • EKG;
  • ultrasonografię;
  • rentgen, aby zobaczyć, czy igły nie utknęły w przewodzie pokarmowym.

Leczenie zależy od stanu psa. W lekkich przypadkach weterynarz może zalecić obserwację psa w domu i wprowadzenie diety łatwostrawnej. W cięższych przypadkach pies może wymagać hospitalizacji i intensywnej terapii, w tym leków przeciwwymiotnych, przeciwbólowych i przeciwdrgawkowych. 

Gdy pies zjadł owoc cisu, może wymagać również leczenia chirurgicznego, jeżeli dojdzie do uszkodzenia przewodu pokarmowego. W każdym przypadku pozostaje podążać za radą weterynarza i zapewnić psu właściwą opiekę po zdarzeniu.

Archiwum: lipiec 2023
Photo of author

Kasia Głowacka

Miłość do zwierząt wyssała z mlekiem matki, przez wszystkie lata zajmując się porzuconymi psami i kotami oraz zgłębiając o nich wiedzę. Pasja zaowocowała założeniem hodowli kotów Maine Coon oraz treściwymi artykułami, które pisze od 2019 roku. Szczęśliwa "posiadaczka" 8 kotów i 2 psów.