Jeszcze parę lat temu trudno było sobie wyobrazić szopa pracza w domu, ale obecnie taki wybór przestaje zaskakiwać. Z każdym rokiem rośnie zainteresowanie tymi zwierzątkami, które w naturze nie występuje w naszych warunkach geograficznych. Niektórzy nawet zaczęli je nazywać szopami domowymi. Chociaż coraz więcej osób – zamiast psów, kotów i innych, znanych wszystkim, zwierząt domowych – wybiera mniej popularne gatunki, to nie każdy wie, jakiej opieki wymagają ci nietypowi pupile. Dotyczy to także szopów. Jeśli chciałbyś hodować szopa pracza w domu, nasz artykuł pomoże ci się zorientować, jakie są jego potrzeby i czy możesz je zaspokoić. Znajdziesz tu także informacje o pochodzeniu szopów, ich trybie życia, charakterze, diecie i statusie prawnym w Polsce. 

Szopy pracze – występowanie

Większość z nas z pewnością kojarzy szopy pracze z terenami Ameryki Północnej i jest to skojarzenie trafne. Szop pracz to gatunek, którego terytorium rozciąga się na całe USA, Kanadę i Panamę. Zwierzęta te były znane natywnym ludom Ameryki. Zgodnie z dostępnymi relacjami żyły głównie w okolicach rzek oraz w południowo-wschodnich lasach. Niektóre źródła podają, że Europejczycy pierwszy raz zetknęli się z szopami po przybyciu Krzysztofa Kolumba w 1492 roku na Bahamy. Pewną liczbę zwierząt schwytano i zabrano do Portugalii, jednak nie żyły tam zbyt długo.

Zobacz też:
Co jedzą kangury? Poznaj ich jadłospis i sprawdź, jak wygląda życie australijskich torbaczy!

Wraz z postępującą urbanizacją, rozwojem rolnictwa i powolnym zanikaniem większości naturalnych wrogów szopów praczy, zwierzęta rozpoczęły ekspansję z lasów na tereny zamieszkiwane przez ludzi. Począwszy od lat czterdziestych XX wieku, populacja szopów stopniowo się powiększała – obecnie można natknąć się na nie prawie wszędzie.

Szop w Polsce

Szopy pracze przybyły do Polski już w latach pięćdziesiątych XX wieku. Najliczniej występują na zachodzie (na terenie województwa lubuskiego i zachodniopomorskiego), spotyka się je również na wschodzie, głównie w województwie podkarpackim. Można natknąć się na nie przede wszystkim w lasach, ale widuje się je także w okolicach domków jednorodzinnych.

Przez długi czas, od 1959 do 2005 roku, szopy pracze nie posiadały oznaczonego statusu prawnego. Po 2005 roku szopy w Polsce znalazły się na liście zwierząt łownych. Okres ochrony szopów przypadał na czas od 1 kwietnia do 30 czerwca. Z czasem uznano jednak szopa pracza za gatunek inwazyjny i szkodliwy dla środowiska. Dlatego w 2009 roku zezwolono na odławianie zwierząt i stosowanie pułapek żywołownych przez cały rok. Myśliwi mogą też na nie polować.

Najlepszym sposobem na pozbycie się ze środowiska szopa pracza jest odłowienie go i umieszczenie w specjalnym ośrodku dla dzikich zwierząt.

Szop domowy – opis gatunku

Szop pracz – wygląd

Wielkość i waga

Szopy pracze mają długość 40–70 cm – nie licząc przy tym wielkości ogona, który ma kolejne 20–40 cm. Wysokość szopów w kłębie waha się od 23 do 30 cm. Dorosłe osobniki ważą średnio 3,5–9kg, chociaż zdarzają się szopy o masie ponad 14 kg. Samce są zwykle nieco większe i cięższe od samic.

Ciało szopów

Głowa szopa charakteryzuje się pojemną mózgoczaszką i krótką częścią twarzową. Zwierzę ma 40 zębów w kształcie typowym dla wszystkożerców. Tułów szopa jest krępy, a kończyny krótkie, przez co zwierzę nie porusza się zbyt szybko. Szop pracz ma jednak dobrze rozwinięte łapy, może swobodnie stawać na tylnych, a w przednich utrzymać w tym czasie zdobyte pożywienie.

Zobacz też:
Lotopałanka karłowata – co powinien wiedzieć opiekun?

Sierść szopów

Szopy słyną ze swojej charakterystycznej maści, szczególnie specyficznej „maski” wokół oczu, oraz ogona ozdobionego czarno-białymi pierścieniami. Reszta ciała pokryta jest włosami w szarym lub brązowawym kolorze. Dość długa i sztywna sierść szopa nie przepuszcza wilgoci. Szopy posiadają także gęsty podszerstek.

Szop pracz – rozmnażanie

Szopy żyjące w naturze mają różne okresy aktywności seksualnej – zależnie od miejsca bytowania. Okres godów może rozciągać się od stycznia do marca lub od marca aż po czerwiec. Ciąża szopów trwa około 63–65 dni. Liczba młodych w miocie waha się od dwóch do pięciu, przy czym często zależy to od środowiska, w którym zwierzęta żyją. Matka karmi potomstwo do około 16. tygodnia życia (w wieku 9 tygodni młode mogą już przyjmować stały pokarm i żywią się nim na zmianę z mlekiem). Jesienią potomstwo rozprasza się – samce mogą oddalić się nawet 20 km od „domu rodzinnego”.

Zdrowie i długość życia szopa pracza

Szopy pracze na wolności dożywają przeważnie 3 lat. Ma to związek zarówno z działalnością człowieka (wypadki samochodowe, polowania), jak i chorobami, które dotykają te zwierzęta. Do najpowszechniejszych należy nosówka. Oprócz tego szopy chorują na wściekliznę, leptospirozę, tężec, listeriozę i tularemię, często zarażają się też pasożytami.

Szopy giną także za sprawą swoich naturalnych wrogów, do których zaliczają się rysie rude, kojoty, puchacze, bieliki (tereny Ameryki Północnej) oraz wilki czy rysie eurazjatyckie (tereny wschodniej Europy).

W niewoli szopy pracze mogą dożywać nawet 15–20 lat, pod warunkiem zapewnienia im odpowiedniego pożywienia i warunków mieszkalnych.

Żywienie – co je szop pracz?

Dieta szopów w środowisku naturalnym składa się w większości z bezkręgowców. Oprócz tego szopy zjadają kręgowce (głównie pisklęta, ryby oraz płazy) i pokarm roślinny. Wiosną i latem do ich jadłospisu, oprócz białka zwierzęcego, należą owoce i nasiona, szczególnie te o wysokiej zawartości tłuszczu, jak orzechy włoskie. Zima to często okres letargu dla szopów. Jeżeli zwierzę żyje w miejscu, które w tym czasie pokrywa śnieg, to zmniejsza swoją aktywność, aby nie tracić warstwy tłuszczowej.

Zobacz też:
Likaon – dziki pies afrykański. Poznaj świat tego fascynującego drapieżnika

Szopy trzymane w domu powinny mieć zagwarantowaną dietę podobną do tej, którą zapewnia im środowisko naturalne. Ponieważ jednak trudno dostarczyć zwierzęciu takiej ilości owadów, jaką normalnie zjada, można je zastąpić wysokiej jakości surowym mięsem (najlepiej wołowym) lub karmą dla psów. Nie można zapomnieć też o warzywach i owocach oraz orzechach, za którymi szopy wprost przepadają.

Charakter szopa domowego

Szop jako zwierzę domowe może dostarczyć nam wyzwań, jeśli chodzi o naukę posłuszeństwa. Jest przecież stworzony do „dzikiego” życia. Szopy są raczej trudne do ułożenia. Nawet te urodzone i wychowane w niewoli zachowują charakter i zachowania typowe dla zwierząt dzikich. Osoba, która zdecyduje się przygarnąć szopa do domu, powinna poświęcić mu mnóstwo czasu i uwagi. W przeciwnym razie przyjaźń z nim może się okazać problematyczna.

Szopy są bardzo inteligentne, czego dowodzi wiele badań naukowych. Cechuje je także śmiałość i ciekawość, co, niestety, czasem pociąga za sobą przykre konsekwencje. Szop w domu zagląda bowiem we wszystkie zakamarki i może zepsuć niemal każdą rzecz. Znudzony jest w stanie zrobić w mieszkaniu spustoszenie. Trudno oduczyć go niszczenia, jeśli już przejawia takie skłonności.

Szopy lubią się bawić i psocić, szczególnie w towarzystwie przedstawicieli swojego gatunku. Mogą jednak „dogadywać się” także z innymi zwierzętami. Oczywiście musimy poświęcić trochę czasu, żeby „zapoznać” z sobą zwierzaki – powinny się oswajać ze swoją obecnością pod okiem opiekuna, ponieważ zachowanie szopów może być nieprzewidywalne. 

Szop pracz w domu – opieka

Wychowanie szopa

Szop jest zwierzęciem inteligentnym, które szybko pojmie zasady panujące w domu, co jednak nie znaczy, że chętnie się do nich zastosuje. Powinieneś zatem uzbroić się w cierpliwość i mieć dla zwierzątka dużo wyrozumiałości. Wychowanie szopa jest możliwe, nie można tylko się zniechęcać ani oczekiwać „cudów” – to w końcu dzikie zwierzę w domowym środowisku.

Zobacz też:
Co jedzą króliki? Sprawdź, jak prawidłowo karmić swojego uszaka

Klatka dla szopa

Bardzo ważne jest zapewnienie szopowi własnej przestrzeni. Konieczny będzie zakup dużej klatki albo stworzenie woliery. Szop może w niej spać, jeść i bawić się, szczególnie, kiedy opiekuna nie będzie w domu. Pozwoli to ograniczyć destrukcyjne zapędy zwierzęcia.

Dieta szopa

Ważne jest także odpowiednie żywienie szopa. Gwarantuje nie tylko zadowolenie naszego pupila, ale też pozwoli uniknąć poważnych chorób związanych z niedoborami. Trzeba też uważać, aby szopów nie przekarmiać – w warunkach domowych często grozi im nadwaga.

Aktywność fizyczna

Szopy są aktywnymi i energicznymi zwierzętami, mimo że raczej nie biegają ani nie skaczą Potrzebują sporej ilości ruchu. Szopowi trzymanemu w domu należy zapewnić regularne spacery w szelkach i na smyczy.

Opieka weterynaryjna

Dobrze jest odpowiednio wcześnie znaleźć specjalistę, który będzie w stanie właściwie zająć się szopem. Szopy, tak jak inne zwierzęta hodowane w domu, powinny być regularnie poddawane kontroli weterynaryjnej i szczepieniom oraz odrobaczane.

Szop pracz – gdzie kupić? Hodowla szopa pracza

Od kwietnia 2012 roku posiadanie szopa możliwe jest tylko po uzyskaniu specjalnego zezwolenia. Wydaje je Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Aby uzyskać taką zgodę, potencjalny opiekun musi udowodnić, że jest w stanie odpowiednio zająć się szopem, a konkretnie – że na pewno nie dopuści do wydostania się zwierzęcia do środowiska naturalnego. Należy zatem przetrzymywać szopa w dobrze zabezpieczonym pomieszczeniu, na spacerach trzymać cały czas na smyczy i przewozić w odpowiednim transporterze.

Szop pracz – cena

Większość szopów w domach pochodzi z adopcji. Przed zakupem zwierzęcia w hodowli należy upewnić się, że posiada ona odpowiednie zezwolenie – rozmnażanie szopów bez niego jest w Polsce zakazane prawnie. Koszt szopa pracza to około 1000–1500 zł.

Szop pracz – jak się pozbyć?

Niestety, wiele osób nie potrafi odpowiednio zająć się szopem i w końcu postanawia pozbyć się zwierzęcia. Pod żadnym pozorem nie wolno tego robić przez wypuszczenie go na dwór. Po pierwsze, grozi za to kara grzywny, po drugie – szop, który spędził dużo czasu w domu, nie poradzi sobie na wolności i prawdopodobnie zginie z wyziębienia lub głodu.

Zobacz też:
Klatka dla świnki morskiej – jakie lokum dla kawii wybrać, aby czuła się tam naprawdę dobrze?

Można go natomiast oddać do specjalnego azylu dla dzikich zwierząt, gdzie zostanie mu zapewniona właściwa opieka. Musimy czuć się odpowiedzialni także za te zwierzęta, którymi nie możemy się dłużej zajmować.