Ugryzienie żmii zwykle trwa kilka sekund, a zestresowany człowiek często nie jest w stanie szybko zacząć myśleć. Dlatego warto mieć dokładną wiedzę dotyczącego tego, jak powinniśmy zachować się po ukąszeniu. Dowiedz się, jakie są objawy ogólne zatrucia jadem i jak udzielić pierwszej pomocy osobie pokąsanej.

Żmija zygzakowata (Vipera berus) – opis gatunku

Żmija zygzakowata to jedyny jadowity gad, który występuje w naszym kraju. Ze względu na jej charakterystyczny wygląd dość łatwo odróżnić ją od innych gatunków węży. Na jej grzbiecie znajduje się czarny zygzak, który jest mniej lub bardziej widoczny w zależności od ubarwienia osobnika. Gad ma trójkątną głowę wyraźnie oddzieloną od reszty ciała i pionowe źrenice.

Jest to gatunek niezwykle rzadko spotykany w większości terenów zaludnionych, jednak szczególnie licznie występuje w takich regionach jak Białostocczyzna, Pomorze oraz Bieszczady. Najczęściej spotyka się ją na obrzeżach lasów podmokłych, na bagnach oraz polanach leśnych porośniętych torfem. Lubi ukrywać się między kamieniami, w szczelinach gleby lub pod zwalonymi pniami drzew, chociaż zdarza jej się wygrzewać na słońcu. Żmija zapada w sen zimowy w okresie od października do kwietnia. Przez resztę roku pozostaje aktywna – wtedy zwykle dochodzi do ugryzienia żmii.

Jak wygląda ugryzienie żmii?

Żmija atakuje jedynie w ostateczności, kiedy odczuwa zagrożenie i ma zablokowaną drogę ucieczki. Gdy głośno syczy, masz jeszcze możliwość wycofania się. Jednak często zostaje się ukąszonym podczas nagłego zbliżenia, na przykład nadepnięcia na gada. W większości przypadków żmija ucieka z miejsca zdarzenia, chociaż niewykluczony jest ponowny atak. U człowieka zauważalne będą dwa punktowe ślady po zębach jadowych. W wypadku ugryzienia psa przez żmiję rany nie będą tak dobrze widoczne. Jednak w ciągu kilku minut wokół miejsca ukąszenia pojawia się zaczerwienienie, obrzęk i zasinienie.

Kliknij!
Zwierzęta domowe – niezwykli przedstawiciele fauny w domu. Sprawdź, z którym gatunkiem chciałbyś zamieszkać!

Fazy i objawy zatrucia jadem żmii u zwierząt

Faza pierwsza po ugryzieniu żmii trwa dwie godziny od momentu, w którym doszło do ukąszenia. Mogą pojawić się podczas niej krwawe stolce i wymioty. Stanowi bezpośrednie zagrożenie życia jedynie w niektórych przypadkach. Jeśli zostało wdrożone leczenie, faza ostra ulega wydłużeniu i może trwać nawet kilka godzin. Jeżeli pies wytrzymał przytomny 24 godziny, rokowania są dobre. Trzeci etap to faza zdrowienia, w której leczy się już tylko powikłania powstałe podczas intoksykacji.

Dla kogo i jakie ukąszenie jest szczególnie niebezpieczne?

W wielu przypadkach przebieg ukąszenia ma charakter łagodny. Szacuje się, że aż 30–60% ugryzień żmii jest suchych, co znaczy, że nie doszło do wstrzyknięcia jadu. Jeżeli w ciągu 10 minut od kontaktu ze żmiją nie pojawi się obrzęk ani zaczerwienienie prawdopodobnie toksyczna wydzielina nie została wpuszczona. Mimo tego ranę zawsze powinien obejrzeć lekarz.

Najwięcej przypadków ugryzień żmii odnotowuje się wśród psów myśliwskich. Często same łapią gada w zęby, co może doprowadzić do zwiększonej częstości ukąszeń. W dodatku żmije ranią je wtedy w szyje lub głowę, a to wpływa bardzo niekorzystnie na rokowania.

Kolejnym parametrem, który zwiększa ryzyko powikłań, jest wstrzyknięcie dużej ilości jadu w przeliczeniu na kilogram masy ciała zwierzęta. Właśnie dlatego najbardziej narażone są psy małych ras, a olbrzymi potrafią przejść przez ugryzienie żmii bezobjawowo. Ukąszenie może przebiegać ciężej wśród osobników z obniżoną odpornością, czyli u szczeniąt, psich seniorów oraz psów w trakcie kuracji z wykorzystaniem leków osłabiających działanie układu nerwowego.

Leczenie – neutralizowanie działania jadu w organizmie przy pomocy antytoksyny

Podstawą leczenia zatrucia u psa jest podanie surowicy. W Polsce mamy dostęp do końskiej, która jest z powodzeniem stosowana u zwierząt domowych. Najlepsze efekty uzyskamy, jeśli zostanie ona podana w ciągu 4 godzin od ukąszenia, ale efekty przynosi przez dobę od ugryzienia żmii. Niezbędne jest oczywiście wykonanie badań diagnostycznych, które pozwolą ocenić stan ogólny pacjenta oraz określić, czy nie doszło do zaburzeń krzepliwości krwi. Leczenie polega również na zapobieganiu rozwinięcia się zakażeń wtórnych.

Kliknij!
Grzbietoród amerykański (Pipa Pipa) – charakterystyka gatunku, hodowla, rozmnażanie i występowanie

Pierwsza pomoc. Jak zabezpieczyć ranę i uspokoić poszkodowanego?

Przede wszystkim powinieneś zapewnić bezpieczeństwo sobie i psu, oddalając się od żmii. Należy jak najszybciej przetransportować czworonoga do lekarza, jednak w żadnym wypadku nie powinien on biegać. Jeśli waży niedużo najlepiej go zanieść, jeżeli nie ma takiej możliwości, odprowadź go spokojnym krokiem.

Kiedy jesteś w bezpiecznym miejscu, dokładnie obejrzyj ranę. W przypadku, gdy widoczne są krople jadu, przetrzyj miejsce czystym materiałem. Wydzieliny absolutnie nie powinno się dotykać gołymi rękoma ani wysysać czy nacinać. Nie wolno również pozwolić psu lizać rany, można ją zabezpieczyć jałowym opatrunkiem. Dopuszczalne jest założenie opaski uciskowej powyżej miejsca ugryzienia żmii na czas dojazdu do kliniki weterynaryjnej, jednak na nie dłużej niż godzinę, by nie zwiększać ryzyka martwicy.

Gdy pokąsany jest człowiek, postępowanie wygląda podobnie. Najlepiej zacząć od unieruchomienia kończyny, a gdy istnieje taka możliwość, poszkodowanego należy ułożyć w pozycji z miejscem ugryzienia poniżej poziomu serca. Możemy założyć opaskę uciskową, jednak trzeba pamiętać o kontrolowaniu ukrwienia kończyny. Ranę po ukąszeniu przez żmiję zygzakowatą zawsze musi obejrzeć lekarz, ponieważ istnieje możliwość wystąpienia opóźnionej reakcji na jad.

Jak uchronić psa przed ugryzieniem żmii?

Najlepszym sposobem na to, by się uchronić przed ugryzieniem żmii, jest trzymanie psa na niedługiej smyczy. Dzięki temu mamy kontrolę nad tym, po czym chodzi pies i co bierze do pyska. Lepiej też nie poruszać się w lesie poza wyznaczonymi ścieżkami, zostawmy dzikim zwierzętom strefę tylko i wyłącznie dla nich. W regionach, w których występuje wiele gatunków jadowitych węży, właściciele często decydują się na odpowiednie przeszkolenie pupila.

Chociaż od bezpośrednio działania jadu nie umiera wiele osób czy zwierząt, nigdy nie możesz mieć pewności, że twój pupil nie należy do grupy pacjentów z niewydolnością oddechową czy innymi poważnymi powikłaniami. Pamiętaj, żeby w razie wypadku zachować spokój i odpowiednio zabezpieczyć ukąszoną kończynę. Szybko udaj się do lekarza, który poda antytoksynę.