Ruja u kotki, w przeciwieństwie do cieczki u psów, związana jest z temperaturą oraz zmieniającymi się porami roku. U kotów wolno żyjących najczęściej pojawia się w okresie od stycznia do września. Sztuczne oświetlenie i centralne ogrzewanie sprawiają jednak, że u kotów domowych cykl ten jest zaburzony. Rui możemy więc spodziewać się przez cały rok. 

Co to jest ruja? 

Rują nazywamy okres, w którym kotka jest gotowa do zajścia w ciążę. Tak samo jak w przypadku suczek, ruja dzieli się na kilka etapów:

  • okres przedrujowy (proestrus)
  • ruja właściwa (estrus)
  • okres międzyrujowy (interestrus lub diestrus, jeżeli doszło do zapłodnienia) 
  • okres wyciszenia (anoestrus).
co to jest ruja

Ruja u kotów – jak ją rozpoznać? 

Jak rozpoznać ruję u kotki? Na początku należy zaznaczyć, że istnieją tak zwane ciche ruje, które dla opiekuna są prawie niemożliwe do zauważenia. Właśnie dlatego nie powinno się trzymać kota i kotki pod jednym dachem, jeżeli nie przeszli oni zabiegu kastracji

Typowe objawy rui u kotki są jednak bardzo charakterystyczne i ciężko je przeoczyć. Kiedy rozpoczyna się okres przedrujowy, kotka staje się niespokojna. Bezustannie jest pobudzona i nachalnie domaga się uwagi ze strony opiekuna. Tarza się po podłodze, mruczy dużo głośniej niż zwykle i wydaje z siebie charakterystyczne dźwięki, których raczej wcześniej nie słyszałeś. W tym czasie pojawia się także wzmożona częstotliwość oddawania moczu. Kotka może znaczyć nim powierzchnie w mieszkaniu, wydzielając feromony, których zapach jest trudny do zniesienia dla człowieka. 

Zobacz też:
Gwizdek dla psa – niezawodny sposób na przywołanie awaryjne

Następnie pojawia się faza rui prawdziwej, podczas której kotka jest gotowa do kopulacji. Poznasz ją po charakterystycznej pozie, jaką przyjmuje. Przyciska brzuch do ziemi i odchyla ogon. To także moment, kiedy trzeba bardzo pilnować kotki, ponieważ wykorzysta ona każdy możliwy moment do ucieczki z domu w poszukiwaniu kocurów. Pod żadnym pozorem nie wypuszczaj jej wtedy na dwór. Jeżeli się wymknie, ciąża jest praktycznie pewna. Akt zapłodnienia przerywa ruję.

Jeżeli do zapłodnienia nie dojdzie, następuje okres międzyrujowy, a następnie kotka wchodzi w czas braku aktywności płciowej. 

ruja u kotki objawy

Ile trwa ruja u kotki? 

Każdy opiekun, który doświadczył życia pod jednym dachem z kotką w rui, prędzej czy później zacznie zastanawiać się, kiedy to się skończy. Odpowiedź nie jest niestety jednoznaczna. Kotki wolno żyjące, których cykl jest zgodny z prawami natury i klimatu, mają ruję, która trwa około siedmiu dni (jeżeli nie zostanie wcześniej przerwana zapłodnieniem). Wzorcowo ruja powinna trwać właśnie około tygodnia. Niestety, nie zawsze tak się dzieje. 

Kotki żyjące w warunkach domowych mogą mieć ruje, które trwają dużo dłużej. Bardzo często zdarzają się przypadki rujek, które kończą się po dziesięciu dniach lub nawet po dwóch tygodniach. Co więcej, czas między rujami nie jest szczególnie długi. W przeciwieństwie do suczek, które gotowe są do zapłodnienia mniej więcej dwa razy w roku, kotki mogą mieć ruje nawet co dwa – trzy tygodnie

Bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy ostatnia faza, anoestrus, czyli okres wyciszenia, w ogóle się nie pojawia. W przypadku kotek domowych zdarza się to coraz częściej. W tym czasie mówimy o tak zwanych rujach permanentnych. Muszą one być przerwane hormonalnie lub operacyjnie. Właśnie dlatego coraz więcej lekarzy weterynarii i hodowców namawia do kastrowania kotek jeszcze zanim pojawi się pierwsza ruja. 

Zobacz też:
Kot kartuski – błękitny Francuz

Pierwsza ruja u kotki – kiedy się jej spodziewać? 

To, kiedy pojawi się pierwsza ruja u kotki, zależne jest od wielu czynników, także genetycznych. Podobnie jak w przypadku psów, koty ras większych dojrzewają później. Zasadniczo jednak ruja pojawia się między czwartym a dwunastym miesiącem życia. 

ile trwa ruja u kotki

U kotów domowych rujki można spodziewać się około szóstego miesiąca życia. Wiele zależy od kondycji i zdrowia kotki. Panuje przekonanie, że zwierzęta, które dojrzewają na wiosnę mogą mieć ruję wcześniej, jednak nie jest to reguła. 

Kotka w rui – jak jej pomóc? 

Ruja u kotki a kastracja 

Najlepsze, co można zrobić dla kotki w rui, to poddać ją zabiegowi kastracji. Najlepiej zrobić to, zanim ruja w ogóle się pojawi. Często jednak właściciele zaczynają interesować się tematem dopiero, kiedy ruja zaczyna utrudniać im życie.

Istnieje wiele powodów, dla których kastracja jest najlepszym rozwiązaniem. Przede wszystkim przerywa ona wytwarzanie hormonów płciowych. Każda kolejna ruja to większe ryzyko ropomacicza i guzów listwy mlecznej. Unikamy w ten sposób rui permanentnej, która uprzykrza życie zarówno kotce, jak i jej opiekunom. 

Kastracja jest dobra dla zdrowia i psychiki kotki. Przede wszystkim jednak zapobiega ciąży, która (szczególnie w przypadku kotów wychodzących) jest praktycznie pewna. Zabieg ten wpływa na zmniejszenie zjawiska bezdomności kotów, które w naszym kraju jest ogromnym problemem. Kastracji można dokonać także w trakcie trwania rui. Jest to trudniejsze technicznie, dlatego najlepiej powierzyć zabieg lekarzowi weterynarii, który ma specjalizację w chirurgii.

Ruja u kotki – tabletki 

Istnieje możliwość przerwania rui (szczególnie tej permanentnej) za pomocą farmakologicznych środków hormonalnych. Można także podawać kotce takie środki w celu zapobiegania rui. Lekarz weterynarii może podać zwierzęciu specjalny zastrzyk lub wypisać receptę na tabletki (zazwyczaj są to środki antykoncepcji hormonalnej, stosowane także przez ludzi). 

Zobacz też:
Szczepienia psa – wszystko, co musisz o nich wiedzieć

Należy jednak wspomnieć, że jest to rozwiązanie wysoce niewskazane. Chociaż prostsze (i tańsze) niż kastracja, ma destrukcyjny wpływ na równowagę hormonalną w organizmie. Znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów i ropomacicza, które jest chorobą śmiertelną. Warto mieć na uwadze, że kotka, która zachoruje na ropomacicze i tak będzie musiała być wykastrowana. Jest to wówczas zabieg ratujący życie, dużo trudniejszy niż normalnie. 

ruja u kotów

Jeżeli chcesz zaczekać z kastracją do końca rujki, możesz ulżyć kotce, obniżając nieco temperaturę w mieszkaniu. Pomimo przymilania się ze strony kota nie warto obdarzać go szczególną czułością w tym okresie. Nie głaszcz kotki zbyt często, koniecznie unikaj dotykania w okolicach ogona. 

Ruja u kotki a cieczka u psa 

Mając pod opieką i psa, i kota, być może zastanawiasz się, jakie są różnice między cieczką a rują. Technicznie są to takie same procesy fizjologiczne. Suczka i kotka przechodzą przez podobne fazy. Zasadnicza różnica polega na tym, że kotka w czasie rui nie krwawi. 

Rujki zdarzają się także zdecydowanie częściej. Koty są zwierzętami sezonowo poliestralnymi, co oznacza, że ich okres godowy jest silnie związany z porami roku. W naturze rujki najczęściej zdarzają się między marcem a majem. Stąd też powszechne w języku sformułowania: „marcowe koty” lub „marcowanie”. 

Ruja u kotki – podsumowanie 

Rujka u kota nie jest niczym przyjemnym zarówno dla zwierzaka, jak i dla jego opiekunów. Najczęściej pojawia się w okresie od czwartego do dwunastego miesiąca życia, chociaż kotki większych ras mogą dojrzewać później. Najlepszym rozwiązaniem jest zabieg kastracji, który przerywa ruję i sprawia, że już nigdy się ona nie pojawia. 

Zabiegu można dokonać jeszcze przed pierwszą rują, co jest najbezpieczniejszą opcją. W ten sposób nie tylko zapobiegamy niepożądanym zachowaniom i ciąży, ale także dbamy o zdrowie kotki. Kastracja kota przed pierwszą rują zmniejsza ryzyko raka sutka prawie do zera.

Zobacz też:
Kastracja kota – wszystko, co powinieneś o niej wiedzieć