Norsk lundehund to niezbyt duże, gibkie psy, które pozornie nie zwracają na siebie szczególnej uwagi. Ich nietypowa budowa sprawia jednak, żete czworonogi mają szerokie grono miłośników w Norwegii. Czy sprawdzą się jako towarzysz w polskich warunkach klimatycznych? Poznaj szczegóły na temat tej rasy, aby wybrać idealnego psa dla siebie. Dowiedz się, na co chorują, ile kosztują oraz co dokładnie wyróżnia je na tle innych czworonogów.

Bilety do atrakcji turystycznych

Norsk lundehund – dlaczego jest wyjątkowy?

Ukształtowanie terenu i warunki atmosferyczne w Norwegii wcale nie ułatwia polowania. Strome zbocza fiordów utrudniają poruszanie się, a panujący wokół mróz sprawia, że tylko najbardziej wytrzymałe psy są w stanie wspierać człowieka w polowaniu. Norsk lundehund jest rasą idealnie dostosowaną do tego typu warunków. Na każdej stopie psy te mają co najmniej 6 palców, co znacznie ułatwia im zachowanie odpowiedniej równowagi. Potrafią również zamykać uszy tak, aby wewnętrzny kanał słuchowy był niedostępny dla wiejącego wiatru oraz brudu. Ich stawy w ramionach pozwalają na zupełne rozsunięcie nóg na boki, dzięki czemu są bardziej gibkie niż inne rasy psów.

Ogólny wygląd psa tej rasy – jak ją rozpoznać?

Norsk lundehund osiąga 32–38 cm w kłębie i waży ok. 6–7 kg, więc to naprawdę niewielki, zwinny piesek. Jest zwierzęciem w typie szpica, o prostokątnej budowie ciała. Jego głowa ma kształt klina, a grzbiet nosa powinien być lekko wypukły. Szyja powinna być średniej długości, z bujnym kołnierzem, który chroni psa przed mrozem. Ogon powinien być wysoko osadzony oraz bujnie pokryty sierścią. Gęsty i twardy włos powinien mieć dużą ilość podszerstka. Jego maść zawsze musi być połączona z bielą. Dopuszczalne są takie barwy, jak płowa, czarna, szara czy biała z ciemnymi łatami.

Zobacz też:
Posokowiec hanowerski – bystry pies myśliwski. Poznaj charakter i wygląd tej rasy

Jaki jest charakter norsk lundehund?

Są to zrównoważone, ale bystre i żywiołowe psy. Jak jednak większość szpiców, może odczuwać rezerwę wobec obcych osób. Jest też stosunkowo niezależny, jednak naprawdę mocno przywiązuje się do swojego właściciela. To czujne zwierzę, które dobrze sprawdzi się w roli niewielkiego stróża. Względem bliskich jest bardzo czuły i lubi się bawić. W połączeniu z niewielką wagą cechy te sprawiają, że norsk lundehund jest świetnym towarzyszem zabaw dla dzieci, pod warunkiem, że ich opiekunowie znajdują się w najbliższym otoczeniu. Przedstawiciel tej rasy źle znosi samotność, ale szybko się uczy. Często lubi uciekać, dlatego teren, na którym przebywa, musi być dobrze zabezpieczony.

Czy norsk lundehund to zdrowa rasa?

Psy tej rasy żyją około 12 lat i raczej nie mają skłonności do nadwagi, jednak zdarza się, że pojawiają się problemy z trawieniem. Część osobników cierpi na Lundehund Syndrome, znane także jako LS – zespół dziedzicznych gastroenteropatii. Powoduje on problemy z odpowiednim wchłanianiem białka i z wydalaniem go z organizmu w zbyt dużych ilościach. Schorzenie to może doprowadzać do wystąpienia innych chorób. Wśród nich znajduje się limfocytarno-plazmocytarne zapalenie jelit, które może objawiać się wymiotami i biegunką. Leczenie zaś skupia się na opracowaniu odpowiedniej diety dla danego osobnika oraz dopasowaniu leków.

Jak odpowiednio pielęgnować tego psa?

Norsk lundehund nie wymaga szczególnej pielęgnacji. Ma sztywną, gęstą sierść, która raczej nie tworzy kołtunów. Z tego powodu te zwierzęta należy czesać przede wszystkim w okresie linienia, aby zapobiec gromadzeniu się dużej ilości sierści w domu czy mieszkaniu. Psy należy kąpać jedynie wtedy, gdy tego koniecznie wymagają, tzn. w przypadku chorób skórnych czy wydzielania brzydkiego zapachu. Na co dzień nie wymagają jednak tego typu zabiegów. Warto sprawdzać stan uszu tych psów (małżowina powinna być jasnoróżowa i chłodna) i regularnie podcinać pazury, jeśli pies nie ściera ich samodzielnie. W okresie letnim z powodu upałów ruch z takim psem warto ograniczyć.

Zobacz też:
Ogar polski – szlachecki gończy

Hodowla – gdzie kupić psa rasy norsk lundehund?

W latach 90. w Norwegii żyło około 500 psów tej rasy, zaś w Szwecji ok. 50. Niestety, przez długi czas niemożliwy był ich eksport, co uniemożliwiało wzrost jej popularności. Gdy w końcu zakaz został zniesiony, hodowle pojawiły się także w innych europejskich państwach. W Polsce w dalszym ciągu jest to rasa niemal nieznana. Jeśli więc zależy ci na zakupie właśnie tego psa, musisz zastanowić się nad importem zwierzęcia z zagranicy. 

Cena – ile będziesz musiał zapłacić za psa tej rasy?

W 2020 roku ceny psów rasowych poszybowały w górę, nie tylko w Polsce. W kraju, chcąc kupić zwierzę z metryką ZKwP, będziesz musiał zapłacić od 3 do 4 tys. złotych. Ponieważ jednak norsk lundehund praktycznie nie występuje na terenie Polski, musisz przygotować się na to, że wydatek będzie zdecydowanie wyższy. W końcu będziesz musiał również opłacić dokumenty pozwalające na jego import oraz transport. Nie zapominaj także o konieczności zakupu wyprawki dla swojego nowego pupila. Powinna zawierać m.in. miski, posłanie oraz smycz. Weź też pod uwagę ewentualne koszty związane z wizytami u lekarza weterynarii.

Skąd wziął się norsk lundehund?

Prawdopodobnie pies ten wywodzi się z okolic miasta Maastad w Norwegii. Jego pierwotnym przeznaczeniem było polowanie na maskonury: niewielkie ptaki, popularne w północnych krajach. To zresztą od nich wzięła się nazwa rasy, ponieważ lunde w języku norweskim oznacza ten konkretny gatunek. Pierwsze źródła potwierdzające, że tego typu rasa występowała już wiele lat temu, pochodzą z XVI wieku, a w XVIII zaczęły pojawiać się opracowania na jej temat. Co ciekawe, w tamtych czasach w ciągu jednej nocy pies tej rasy potrafił złapać nawet 130 sztuk ptactwa, jest więc naprawdę wybitym myśliwym!

Czy norsk lundehund to pies dla ciebie?

Są to stosunkowo niezależne, a przy tym żywe i bardzo gibkie psy. Z tego powodu norsk lundehund wymaga doświadczonego opiekuna, który dobrze poradzi sobie z jego temperamentem Z tego powodu pies powinien trafić do właściciela, który dobrze rozumie jego potrzeby. Jest przy tym dość głośny, dlatego mieszkanie w bloku nie jest dla niego najlepszym miejscem. Dzięki dość grubemu podszerstkowi ten czworonóg poradzi sobie w kojcu, jednak o wiele lepiej będzie się czuł wewnątrz domu.

Zobacz też:
Chesapeake bay retriever – pomocnik myśliwego i niesamowity przytulas

Ile takich psów trzymali myśliwi?

W rejonie, z którego pochodzą psy rasy norsk lundehund, myśliwi potrafili trzymać stada składające się nawet z 20 osobników! Pisał o tym biskup Erik Pontoppidan. Trzymane były głównie przez chłopów, dla których ptasie mięso często stanowiło główne źródło utrzymania. W przeciwieństwie np. chartów, te norweskie psy nie mają szlacheckiego pochodzenia.