W poradniku przedstawimy objawy towarzyszące inwazji nicieni u psa oraz opowiemy o przyczynach tych dolegliwości. Poznasz także najpopularniejsze rodzaje pasożytów z tej grupy oraz dowiesz się, w jaki sposób możesz zapobiegać zakażeniu się nimi.

Nicienie u psa – objawy inwazji robaków jelitowych

Na początku obecność nicieni u psa nie wiąże się z występowaniem nieprzyjemnych dolegliwości. Co więcej, zdarzają się przypadki czworonogów przechodzących zarażenie pasożytami wewnętrznymi całkowicie bezobjawowo nawet przez kilka lat. Jednak w większości przypadków symptomy towarzyszące inwazji robaków pojawiają się po kilku miesiącach. Na obecność nicieni w organizmie psa mogą wskazywać:

  • objawy ze strony układu pokarmowego, zwłaszcza mocno śluzowa biegunka czy wymioty, ale również inne problem żołądkowo-jelitowe;
  • utrata apetytu, a w efekcie zmniejszenie masy ciała zwierzaka;
  • zmęczenie oraz brak chęci do spacerów i zabawy, będące wynikiem postępującej niedokrwistości;
  • u zarobaczonych szczeniąt obserwuje się znaczne zaburzenia rozwoju, wskutek których te rosną w wolniejszym tempie lub wcale;
  • uporczywy świąd w okolicach odbytu, który pies próbuje załagodzić, ocierając zadem o podłoże (ten sposób drapania określa się również mianem saneczkowania);
  • pogorszenie stanu sierści, zwłaszcza jej zmatowienie;
  • u części czworonogów pojawiają się zaburzenia krzepnięcia krwi, zauważalne między innymi w postaci krwawień, krwiaków bądź obecności krwi w kale;
  • w przypadku inwazji płucnymi lub sercowymi nicieniami u psa obserwuje się uporczywy kaszel i trudności z oddychaniem.

Co jest przyczyną obecności nicieni?

Nicienie to pasożyty wewnętrzne, których żywicielami może być wiele różnych gatunków zwierząt. Są to nie tylko psy i koty, ale także konie, dziki, czy lisy. Najczęściej czworonogi zarażają się drogą pokarmową podczas przypadkowego spożycia inwazyjnych larw lub jaj robaków. Zazwyczaj ich celem jest dotarcie do błony śluzowej jelita, ale niektóre gatunki mogą także migrować do płuc, serca czy mózgu. Mają nitkowaty kształt i w zależności od odmiany mierzą od kilku milimetrów do nawet metra długości.

Kliknij!
Espumisan dla psa – jak go dawkować, jak podawać i kiedy?

Rodzaje nicieni u psa

Istnieją różne rodzaje nicieni u psa, jednak lekarze weterynarii w Polsce najczęściej spotykają się z gatunkami należącymi do grupy glist, tęgoryjców, robaków płucnych i nicieni sercowych. W zależności od tego, który zaatakował czworonoga, może dojść do pojawienia się różnych objawów. Każdy rodzaj będzie wymagał także zastosowania innych środków odrobaczających.

Glista psia Toxocara canis

Ten gatunek nicienia jest stosunkowo duży, ponieważ może mierzyć do 15 cm długości. To wyjątkowo często występujący pasożyt, ponieważ dorosła samica glisty psiej w trakcie doby może wydalić nawet 20 tysięcy jaj. Zwierzak zwykle zaraża się, przypadkowo je spożywając, jednak zdarzają się także przypadki zakażenia szczeniąt jeszcze w życiu płodowym lub wraz z mlekiem matki.

Po dostaniu się do jelit jaj glisty przechodzą w formę larwalną, po czym dostają się do krwioobiegu. Stamtąd migrują do innych narządów, zwłaszcza wątroby i płuc. Obecność larw w układzie oddechowym wywołuje u czworonoga odruch kaszlu. Zwierzę zaczyna się krztusić, w efekcie czego larwy dostają się do jego jamy ustnej, a następnie z tego miejsca wraz ze śliną trafiają z powrotem do przewodu pokarmowego. W tym środowisku mogą przeistoczyć się w formę dorosłą i ponownie produkować jaja, które będą wydalane na zewnątrz wraz z kałem.

Obecność tych nicieni u psa zwykle nie wywołuje objawów, jednak jest szczególnie niebezpieczna dla szczeniąt i młodych czworonogów. Nierzadko pojawia się u nich większość nieprzyjemnych symptomów wspomnianych we wcześniejszej części artykułu. Zwierzaki zainfekowane licznymi jajami pasożytów wolniej się rozwijają, a w niektórych przypadkach może dojść także do niewydolności narządów wewnętrznych oraz śmierci pacjenta.

Tęgoryjce Ancylostoma caninum i Uncinaria stenocephala

Te gatunki nicieni charakteryzuje ustawiona pod kątem do reszty ciała torebka gębowa. Zwykle do zarażenia psa dochodzi podczas spożycia pożywienia skażonego larwami, ale zdarzają się także przypadki przedostania się do wnętrza organizmu poprzez penetrację skóry. Źródłem zakażenia u szczeniąt może być mleko zarażonej matki.

Kliknij!
Świerzb u psa – jak go rozpoznać i skutecznie leczyć? Objawy i leczenie świerzbowca u psa

Najbardziej charakterystycznym objawem inwazji tego pasożyta są uszkodzenia na opuszkach łap spowodowane wnikaniem pasożyta. Z kolei u szczeniąt tęgoryjec może spowodować poważną niedokrwistość prowadzącą do skrajnego wyniszczenia organizmu.

Włosogłówka Trichuris vulpis

Nicienie z gatunku Trichuris vulpis spotka się głównie w krajach południowej Europy, jednak z powodu postępującego ocieplenia klimatu coraz częściej atakuje zwierzęta domowe w Polsce. Szczególnie narażone na inwazję tym rodzajem pasożyta są czworonogi mieszkające w schroniskach i hodowlach. Do spożycia jaj i larw przez psy dochodzi głównie podczas picia wody ze zbiornika, z którego wcześniej piły zakażone zwierzęta. Te robaki jelitowe żywią się krwią, co u szczeniąt i starszych psów może doprowadzić do rozwinięcia się silnej anemii.

Jak zapobiegać inwazji nicieni jelitowych?

Jeśli chcesz uniknąć inwazji nicieni u psa, wprowadź do waszego życia kilka prostych zasad:

  • odrobaczaj psa przynajmniej raz na trzy miesiące lub zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii;
  • sprzątaj dochody swoich zwierząt i wyrzucaj je do specjalnie oznaczonych pojemników;
  • nie karm psa surowym mięsem lub tym o nieznanym pochodzeniu;
  • nie wprowadzaj do domu nowych zwierząt bez przejścia kwarantanny i zastosowania kuracji odrobaczającej.

Poza tym nie zapominaj o tym, że większość pasożytów atakujących zwierzaki, jest również niebezpieczna dla ludzi i może być przez nich przenoszona. Stosuj się do podstawowych zasad higieny i nie zapominaj o myciu rąk po powrocie do domu.

Pasożyty wewnętrzne stanowią ogromne zagrożenie dla szczeniąt i starszych psów. Jeśli twój zwierzak wykazuje niepokojące objawy lub dawno nie przechodził kuracji odrobaczającej, jak najprędzej zabierz go do kliniki weterynaryjnej. W ten sposób niewielkim kosztem uchronisz go przed poważnymi problemami zdrowotnymi.