Kot, który nie uczula – marzenie chyba każdego kociarza alergika. Na razie jest to niestety odległe marzenie, ale istnieją na szczęście rasy, które wywołują znacznie słabszą reakcję uczuleniową u osób wrażliwych. I uwaga – sam alergen i jego ilość nie mają nic wspólnego z kocią sierścią!

Antyalergiczne koty – co właściwie uczula alergika?

To, czy w domu mieszka kot z włosami, w zasadzie nie ma znaczenia. Alergia na kota to uczulenie na białka, które znajdują się głównie w ślinie i łoju kota. Najczęstszym „winowajcą” (choć niejedynym) jest białko Fel d1. Podczas mycia futra zwierzę przenosi je wraz ze śliną na sierść, a dodatkowo łój natłuszczający okrywę włosową „dokłada” porcję owego białka. Białko dostaje się następnie do otoczenia wraz z gubionymi włosami i obumarłym naskórkiem. 

Kot z włosami zamiast sierści?

Od pewnego czasu mówi się o psach z włosami zamiast sierści, a wkrótce po powstaniu takiego terminu zaczęto określać w ten sposób niektóre koty. Jest to swego rodzaju chwyt marketingowy. Dlaczego?

Kot z włosami zamiast sierści to każdy kot, bo każda sierść składa się z włosów. Są trzy typy włosów, które tworzą kocie futerko – włosy okrywowe, czyli te zewnętrzne, włosy ościste oraz włosy puchowe, zwane też podszerstkiem. Zwierzęta określane jako antyalergiczne koty to zazwyczaj rasy, które nie mają podszerstka lub mają go bardzo niewiele. Ich futerko tworzą głównie delikatne, jedwabiste włosy okrywowe.

Zobacz też:
Ogon kota – cenne narzędzie komunikacji i wspomagania równowagi. Po co kotu ogon?

Podszerstek faktycznie jest istotnym nośnikiem alergenów, ponieważ to on w największych ilościach „wychodzi” z kota w czasie linienia. Koty z grubym podszerstkiem mogą gubić całe kłęby futra i wymagają wyczesywania martwych włosów. Kot z cieńszą okrywą pozbawioną włosów puchowych, znany jako kot z włosami, gubi znacznie mniej sierści. W efekcie w domu roznosi się mniej alergenów.

Koty syberyjskie i Neva Masquerade – koty hipoalergiczne?

Syberyjczyk to naturalna rasa kota pochodząca z Rosji. Dodajmy – rasa długowłosa, o okazałej okrywie! Czy może to być kot dla alergika? Naturalnie, a to dzięki pewnej niezwykłej dziedzicznej cesze tego zwierzęcia. W ślinie kotów syberyjskich znajduje się bowiem o wiele mniej białka Fel d1 niż u przeciętnego kota. Właśnie dlatego te koty – choć mogą pochwalić się grubym futerkiem z gęstym podszerstkiem – wywołują znacznie słabszą odpowiedź immunologiczną u alergików niż inni pobratymcy.

Podobnie rasa siostrzana kota syberyjskiego – Neva Masquerade – jest odpowiednim kotem dla alergików. Neva różni się od kota syberyjskiego wyłącznie umaszczeniem (jest to kot colourpoint, czyli typu syjamskiego). Wszystkie inne cechy, w tym niski poziom produkcji alergizującego białka, te dwie rasy mają identyczne. 

Kot syberyjski, jak każdy kot z włosami znacznej długości, powinien być regularnie szczotkowany. To pozwoli jeszcze bardziej zmniejszyć poziom alergenów w powietrzu. Dodatkowo połykanie dużej ilości włosów podczas toalety może być dla kota bardzo niebezpieczne.

Sfinks – czy koty bezwłose to koty, które nie uczulają?

Sfinks nie jest kotem hipoalergicznym – brak sierści nie sprawia, że alergenu jest mniej, ponieważ znajduje się on w ślinie i łoju. Nie stwierdzono, aby poziom białka Fel d1 u sfinksa był niższy niż u innych kotów. Można jednak polecać sfinksy osobom uczulonym, ponieważ kocia sierść to nośnik dla cząsteczek alergenu. W przypadku sfinksa nie dostają się więc one w ten sposób do otoczenia.

Zobacz też:
Dachowiec – jakie są tajemnice kotów nierasowych?

Należy natomiast pamiętać, że gruczoły łojowe sfinksa pracują „na wysokich obrotach”. Łój pełni funkcję ochronną dla delikatnej skóry kota bezwłosego. W nim również znajduje się alergizujące białko, takie same, które wytwarza kot z włosami. Z tego powodu nie można zapominać o regularnych kąpielach, które pomogą pozbyć się nadmiaru łoju ze skóry kota.

Sfinksa należy przyzwyczajać do takich kąpieli od kociaka – zapewne zrobi to już hodowca. Kąpanie należy do podstawowej pielęgnacji kotów tej rasy, ponieważ nadmiar łoju nie tylko wygląda nieestetycznie, ale może prowadzić także do chorób skórnych wywołanych nagromadzeniem się bakterii. Sfinksy to koty przyjacielskie i kochające człowieka – nie powinno być problemu z przyzwyczajeniem ich do regularnych kąpieli. 

Kocie „owieczki” – koty dla alergików?

Bardzo ciekawy typ sierści mają Reksy. Rasy te powstały w wyniku spontanicznych mutacji. To koty o krótkiej (poza Selkirk Reksem), kręconej sierści, która przypomina delikatne w dotyku, kędzierzawe futerko jagnięcia.

Alergicy mogą zainteresować się zakupem reksa dewońskiego (Devon) lub kornwalijskiego (Cornish), ponieważ te koty z włosami gubią mało sierści. Uwaga – futerko reksów pozbawione jest włosów okrywowych, czyli tych najdłuższych i najmocniejszych. Dlatego nie należy go czesać szczotką czy grzebieniem, lecz jedynie przecierać irchową szmatką.

Reksy to zwierzęta określane często jako „psy w kociej skórze”. Są niezwykle oddane, przyjacielskie, podążają za człowiekiem krok w krok i lubią być w centrum uwagi.

Kot balijski – kot z włosami jak jedwab

Kot balijski to półdługowłosa wersja kota syjamskiego. Jego umaszczenie jest charakterystyczne dla kotów colourpoint – z jasnym futrem kontrastują ciemne znaczenia na pyszczku, uszach, łapach i ogonie. 

Szata kota balijskiego jest długa, delikatna i jedwabista. To najbardziej oczywisty kot z włosami, bo nie ma podszerstka, a tylko włos okrywowy, którego praktycznie nie gubi. Ponadto u kotów tej rasy poziom produkcji alergizującego białka Fel d1 jest obniżony, podobnie jak u kotów syberyjskich. Jest to więc rasa godna polecenia alergikom, zwłaszcza że balijczyk to wspaniały przyjaciel! To kot towarzyski, niezwykle inteligentny i silnie przywiązujący się do opiekuna.

Zobacz też:
Agresywny kot – jak sobie radzić, gdy kot atakuje?

Inne koty dla alergików

Niektóre rasy w typie orientalnym też dobrze sprawdzają się jako kot z włosami. Kot syjamski oraz kot orientalny krótkowłosy (kot w typie syjama, ale bez znaczeń point) to zwierzęta o bardzo krótkiej, przylegającej do ciała sierści, praktycznie bez podszerstka. Zwierzęta te gubią bardzo mało włosów, a ich okrywa jest łatwa w pielęgnacji. Również koty jawajskie – długowłose wersje kotów orientalnych – nie mają podszerstka i nigdy nie linieją intensywnie. Wszystkie te koty, które nie uczulają w tak dużym stopniu, są zwierzętami aktywnymi, towarzyskimi, „gadatliwymi”, bardzo inteligentnymi i przywiązanymi do człowieka. 

Co ciekawe, kotem, który gubi bardzo mało włosów, jest również jedna z nowszych ras – kot bengalski. Jest to rasa hybrydowa, powstała w wyniku skrzyżowania kota domowego z dzikim kotem bengalskim, zamieszkującym lasy południowej i wschodniej Azji. Koty bengalskie mają przepiękną sierść w cętki, która nie sprawia kłopotów pielęgnacyjnych. Zwierzęta te wymagają natomiast od opiekuna czasu i zaangażowania. Są bardzo aktywne, ciekawskie i towarzyskie, potrzebują codziennej, porządnej dawki ruchu.

A na koniec… antyalergiczne koty nie na każdą kieszeń

W 2006 r. w Stanach Zjednoczonych wyhodowano kota, który jest podobno całkowicie hipoalergiczny jako kot z włosami. Jedna z jego odmian nie produkuje w ogóle alergizującego białka. Rasa ta nazywa się Ashera, należy do największych ras kotów (podobnie jak koty savannah, jest hybrydą kota domowego i serwala). Posiada też patent, którego właścicielami są twórcy rasy – firma LifestylePets. Ashera to niestety także jedna z najrzadszych i najdroższych ras świata. Te koty, które nie uczulają, kosztują od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy dolarów.

Kot z włosami a alergik

Niezależnie od tego, który kot z włosami zamieszka w twoim domu, nie zapominaj o środkach ostrożności. Powinien się do nich stosować każdy alergik. Mieszkanie odkurzaj często urządzeniem z filtrem HEPA. Zrezygnuj z zasłon i dywanów, często wietrz pomieszczenia. Pamiętaj, aby myć ręce po kontakcie z kotem i ograniczyć dostęp zwierzęcia do sypialni.

Zobacz też:
Kot balijski – Kot balijski – egzotyczny wygląd i towarzyskie usposobienie

Dbaj o to, aby nie zaniedbać pielęgnacji kociego futerka oraz… zabiegu kastracji. Gruczoły łojowe kotów wykastrowanych nie wydzielają tak dużo sebum, jak u osobników bez zabiegu, a więc i produkcja alergizującego białka jest u nich niższa.