U niektórych zwierząt cechy charakterystyczne dla danej płci są rozróżnialne na pierwszy rzut oka, u innych – nie jest to takie proste, jeśli nie widzimy narządów płciowych. U kotów dymorfizm płciowy nie jest tak wyraźny jak np. u lwów. W wielu przypadkach da się jednak odróżnić kotkę od kocura po wyglądzie. Czy jednak mają one różne charaktery?

Kocur czy kotka? Jak rozpoznać płeć u kota?

Różnica między kotem a kotką jest oczywista, jeśli da się ją sprawdzić pod ogonem. Czy jednak po samym wyglądzie zewnętrznym można odróżnić kocury od kotek? Istnieją pewne ogólne zasady, jednak czasem mogą nas one zaprowadzić na manowce.

Kot czy kotka – cechy fizyczne

Zazwyczaj kocury są większe od kotek, masywniejsze, mocniej zbudowane. U wielu z nich rzuca się w oczy większa i szersza głowa. Nie należą jednak do rzadkości także i drobne samce. Dotyczy to na przykład osobników najsłabszych z miotu, z wadami albo źle żywionych na etapie rozwoju. Nie brakuje też dorodnych kotek, które można pomylić z kocurami.

Zobacz też:
Jak widzi pies? – rzeczywistość widziana oczami naszego pupila

Wyraźniejsze różnice pomiędzy płciami pojawiają się u kotów dużych ras, takich jak maine coon, kot norweski leśny, syberyjski itp.

Kocur czy kotka – jak to sprawdzić?

Oczywiście stuprocentowej pewności nabieramy, zaglądając pod rzeczony ogon. U dorosłego, niewykastrowanego kocura pierwszorzędową cechą płciową są jądra. Problem powstaje, gdy trzeba rozpoznać płeć u kociego noworodka. Jądra u malucha nie zagnieździły się jeszcze w mosznie, cały czas pozostają w jamie brzusznej. I na to jest jednak sposób.

Płeć małego kotka zawsze sprawdzaj bardzo delikatnie, aby nie stresować zwierzęcia niepotrzbenie. Po uniesieniu ogonka natychmiast zauważysz odbyt – poszukaj więc poniżej drugiego otworu, który stanowi cewka moczowa. 

U kotki odległość między odbytem a sromem jest niewielka. Szpara sromowa ma podłużny kształt i przypomina nieco przecinek. Często opisuje się schematyczny wygląd tych otworów jako średnik lub odwrócony wykrzyknik.

Jeśli u kotki mamy średnik, u kocurka szukamy raczej obszernego dwukropka. Odległość między odbytem a ujściem cewki moczowej samca jest znacznie większa – od ok. 1,3 cm u małego kociaka do 2,5 cm u kota dorosłego. Między tymi dwiema kropkami z czasem u kocurka umiejscawiają się jądra.

Nie załamuj się jednak, jeśli nie będziesz w stanie trafnie rozpoznać, czy kilkudniowe kocię to kocur czy kotka. Pomyłki zdarzają się nawet doświadczonym hodowcom! 

Kot a kotka – czy to ma znaczenie?

Czy kotki są grzeczniejsze od kocurów? Czy są bardziej przywiązane do człowieka? Czy kocurek jest bardziej „szorstki” w obyciu? Takie pytania zadaje sobie wiele osób, które po raz pierwszy wezmą pod opiekę kota. Podstawowa zasad brzmi – nie przekładaj stereotypowych cech ludzkich na kocie. Kocury nie muszą być agresywne, ba, często bywają łagodniejsze niż kotki. Samce nie są też słabiej przywiązane do człowieka. 

Zobacz też:
Ile śpi kot? Poznaj dobowy rytm życia kota i jego potrzeby związane ze snem!

Kot czy kotka – niewykastrowane samce

Różnice między kotem a kotką zauważysz głównie u zwierząt niewykastrowanych. Wynikają one wówczas z cech płciowych.

Niekastrowany kocur ma skłonności do zajmowania większego terytorium i robienia dłuższych wycieczek w poszukiwaniu partnerek. W tym czasie może wybrać się naprawdę daleko, a po drodze wchodzić w konflikty z innymi kocurami. Narażony jest wtedy na liczne niebezpieczeństwa. Oczywiście, jeśli jest kotem wychodzącym.

Kocury w hodowlach nie są kotami wychodzącymi. Pozostają w domu, lecz wówczas ujawnia się jeszcze jeden element charakterystyczny dla wielu niewykastrowanych samców. Jest to znaczenie terenu moczem, czyli charakterystyczne „strzykanie”. Mocz ma bardzo silny i gryzący zapach. Nie da się oduczyć płodnego kocura takiego zachowania, natomiast pamiętaj, że nie jest ono regułą – nie każdy kot znaczy, ale wiele z nich to robi. 

Jedynym wyjściem z sytuacji jest kastracja. W przypadku kotów, które nie są wykorzystywane do hodowli, zaleca się przeprowadzenie zabiegu jak najwcześniej. Najlepiej, zanim kot zacznie znaczyć i wejdzie mu to w nawyk.

Kocur a kotka – wpływ kastracji na samice

Niewykastrowane kotki zazwyczaj nie znaczą terenu, natomiast po osiągnięciu dojrzałości płciowej przechodzą pierwszą ruję. Może ona mieć różne formy, ale zazwyczaj samica nawołuje kocury, przybiera charakterystyczną pozycję z uniesionym do góry zadem i przechylonym na bok ogonem, ociera się o wszystko, tarza. Może próbować ucieczki. Nie śpi tyle, ile powinna i często odmawia jedzenia. Ruja potrafi być bardzo wyczerpująca dla organizmu. 

Jeżeli kotka nie zostanie pokryta, ruja zwykle sama się wycisza – aż do kolejnej, która następuje kilka miesięcy później. Niektóre kotki przechodzą w groźny dla nich stan rui permanentnej, co wymaga wizyty u lekarza weterynarii.

Bez względu na to, czy zagości u ciebie kocur czy kotka, warto wykastrować zwierzę przed osiągnięciem przez nie dojrzałości. Dla kotki jako idealny lekarze wskazują okres między 4. a 6. miesiącem życia. Kocur dojrzewa nieco dłużej niż kotka.

Zobacz też:
Kot szkocki zwisłouchy – uroczy wygląd i przyjacielski charakter

Co wybrać? Kota czy kotkę?

Każdy kot niehodowlany powinien zostać poddany zabiegowi kastracji. Kastracja pozbawia koty zachowań biologicznych charakterystycznych dla płci. I dlatego nie ma właściwie różnicy, czy wybierzesz kota czy kotkę po zabiegu. Charakter zwierzęcia jest cechą osobniczą. Jeżeli natomiast szukasz kota o konkretnych cechach fizycznych, płeć może mieć znaczenie.

Kot czy kotka – umaszczenie i rozmiary zwierzęcia

Koty duże, o szerokiej głowie, przypominające misia będą raczej kocurami. Rude futerko pojawia się w 75–80% u samców, dlatego zwierzę w takim umaszczeniu będzie raczej płci męskiej. Jeśli natomiast zależy ci na kocie o maści szylkretowej, niemal na pewno trafisz na kotkę. Takie umaszczenie jest cechą sprzężoną z płcią. U kocurów pojawia się tylko w wyniku mutacji genetycznej lub choroby. Dzieje się to bardzo rzadko.

Jak zostało wspomniane, u kotów rozmiar nie zawsze idzie w parze z tym, czy jest to kocur czy kotka. Częściej jednak to samice są filigranowej budowy. 

Kocur czy kotka – alergik w domu

Interesująca jest zależność między płcią kota a produkcją alergenów. Kocury, szczególnie te niewykastrowane, produkują więcej łoju natłuszczającego włosy niż kotki. W łoju, podobnie jak w ślinie, zawarte jest białko będące najczęstszym sprawcą alergenem wywołującym niepożądaną reakcję u ludzi. U kocura wykastrowanego produkcja łoju znacznie spada, a wraz z nią – ilość dostającego się na sierść alergenu.

Zarówno z kocurem, jak i z kotką możesz stworzyć wyjątkową relację. Wybierając kota, kieruj się raczej charakterem danego osobnika i jego potrzebami, o których opowie ci wolontariusz w schronisku, opiekun fundacyjny czy hodowca.

Kot a kotka – kwestie zdrowotne

Czy różnice między kotem a kotką przekładają się jakoś na opiekę weterynaryjną? Stosunkowo niewielu nowych opiekunów się nad tym zastanawia, jednak warto zadać sobie pytanie, czy kotki chorują częściej niż kocury? A może jest odwrotnie? 

Zobacz też:
Furminator dla kota – unikalny trymer o wielu funkcjach

Nie ma żadnej różnicy między zapadalnością na często spotykane choroby. Decydujące są tutaj przede wszystkim kwestie genetyczne oraz dieta i styl życia zwierzęcia. Niczym nie różni się też kalendarz szczepień kocura i kotki.

Warto zaznaczyć, że obie płcie poddawane są zabiegowi kastracji. Oznacza to nic innego, jak tylko chirurgiczne usunięcie organów rozrodczych. U różnych płci zabieg wygląda jednak inaczej.

Kot czy kotka – kastracja jako profilaktyka zdrowia

Chociaż obydwie płcie poddawane są temu samemu rodzajowi zabiegu, to jednak jego inwazyjność jest w obydwu przypadkach różna. Kastracja kocura wymaga jedynie niewielkiego nacięcia na mosznie. Zazwyczaj po zabiegu nie ma potrzeby zakładania szwów. Rana zrasta się dzięki stykającym się ze sobą tkankom.

W przypadku kotek kastracja jest poważną operacją. Wymaga otwierania jamy brzusznej i usunięcia macicy oraz jajników. Następnie zakładane są szwy i specjalny kubraczek, który zapobiega wylizywaniu rany. Kastracja kotki jest także zabiegiem droższym od kastracji kocura. 

Jeżeli nie prowadzisz zarejestrowanej hodowli, kastracja kotki jest konieczna. Chociaż zabieg jest bardziej inwazyjny niż w przypadku samca, zasadniczo uchodzi on za podstawę profilaktyki zdrowotnej. Musisz jednak mieć świadomość, że kotka po kastracji wymaga zazwyczaj intensywnej opieki, a na sam zabieg trzeba przeznaczyć nieco więcej pieniędzy. 

Kocur, czy kotka? Różnice w przypadku braku kastracji

Niewykastrowany kocur zazwyczaj znaczy granice swojego terytorium poprzez zostawianie śladów moczu na pionowych powierzchniach. Normalnym zachowaniem jest także uciekanie z domu i wybieranie się na bardzo długie wyprawy w poszukiwaniu samic. Upilnowanie niekastrowanego samca graniczy więc z cudem. Niekastrowana kotka z kolei regularnie wchodzi w okres rujki, która sprawia, że jej zachowania są trudne do zniesienia. 

Bez względu na to, czy w domu mieszka kot czy kotka, zabieg kastracji jest podstawą.

Zobacz też:
Co robić, kiedy pies wymiotuje i jak pomóc zwierzęciu w tych trudnych momentach?

Kot czy kotka? Po co wybierać, skoro można wybrać dwie płcie? 

Oczywiście nie każdy ma warunki na przygarnięcie dwóch kotów, jednak bardzo często taki wybór jest oczywisty. Czy można dołączyć kota do kotki albo przygarnąć od razu dwa zwierzaki różnej płci? Tak, natomiast bezwzględnym warunkiem jest w tym wypadku kastracja. Nawet jeżeli zwierzęta są spokrewnione, nie uchroni ich to przed spłodzeniem potomstwa, kiedy przyjdzie pora rujki.

Zapoznawanie kotów różnej płci powinno odbywać się zgodnie z zasadą socjalizacji z izolacją. Na początku zapewniamy nowemu kotu miejsce w odosobnieniu, następnie przez jakiś czas wymieniamy zapachy. Spotkanie nos w nos jest ostatnim etapem wzajemnego poznawania zwierząt.

W przypadku wykastrowanych mruczków płeć podczas zapoznawania naprawdę nie ma znaczenia. Jeżeli więc zastanawiasz się co wybrać – kota czy kotkę, nie ma przeszkód przed przygarnięciem parki. 

Kot czy kotka w kolorach. Gen płci a barwa futerka

Różnice anatomiczne między kotką a kocurem zostały już wymienione. Mało kto jednak wie, że w niektórych przypadkach sam kolor futra może wskazywać na płeć. Z chromosomami związane są niektóre geny umaszczenia. Na przykład rude kotki rodzą się tylko w momencie, kiedy oboje rodzice są rudzi lub ojciec jest rudy, a mama jest szylkretką.

Szylkretki to z kolei niemal zawsze samice. Kocury o tym umaszczeniu występują ekstremalnie rzadko i to w wyniku anomalii genetycznych. Są to koty o nieprawidłowym genotypie, posiadające chromosomy XXY zamiast XY. Z tego powodu są bezpłodne. Wyjątkiem są jedynie chimery, posiadające jednocześnie żeński i męski genotyp. Takie przypadki są jednak z zasady wykluczane z rozrodu. 

Kocur, czy kotka? Najważniejszy jest charakter

Wybierając kota dla siebie staraj się przede wszystkim kierować charakterem zwierzęcia. Koty, tak jak ludzie, mają swoje właśnie unikalne osobowości. Najlepiej więc wybrać takiego, który będzie najbardziej pasował do twojego stylu życia. 

Zobacz też:
Kot egipski mau – kot ze skarabeuszem

Jeśli zastanawiasz się, czy lepszym wyborem pod kątem charakteru będzie kot czy kotka, płeć nie jest ważna. Obecnie w społeczeństwie panuje coraz większa świadomość dotycząca tego, że koty niezależnie od płci należy kastrować. Po kastracji zaś różnice wynikające z cech płciowych zacierają się całkowicie. Najprostsza odpowiedź na pytanie, czy wybrać kota czy kotkę, brzmi – to nie ma znaczenia. Jeżeli rozmiary zwierzęcia są ci obojętne, możesz zdecydować się zarówno na jedną, jak i na drugą płeć. Przed adopcją zwierzęcia warto skontaktować się z fundacją lub domem tymczasowym i zapytać o to, jakie jest usposobienie zwierzęcia. Znalezienie tego jedynego kota może zająć trochę czasu, jednak skutkuje przyjaźnią na wiele lat.