Każdy początkujący opiekun, który zastanawia się czym żywić kota stoi przed trudnym zadaniem. Internet pełen jest informacji, które często są ze sobą zupełnie sprzeczne. Materiały sponsorowane próbują przekonać cię, że każda dostępna na rynku karma jest najlepsza i skomponowana we współpracy z ekspertami. W poniższym artykule postaramy się rozwiać podstawowe wątpliwości w zgodzie ze współczesnym stanem naukowym i podstawami zoodietetyki. Karmienie kota nie musi być trudne!

Jedzenie dla kota – karma sucha, czy mokra?

Jednym z najbardziej fundamentalnych dylematów związanych z odżywianiem kota jest wybór między karmą suchą i mokrą. Często można spotkać się z artykułami, które proponują kompromis w postaci „zbilansowanego karmienia jedną i drugą”. 


Rodzaj karmy a zapotrzebowanie na wodę

Zdecydowana większość zoodietetyków, którzy zajmują się żywieniem kotów stawia wyłącznie na karmę mokrą. Jest to związane przede wszystkim z podażą wody. Koty, które wyewoluowały na terenach ubogich w wodę, z natury czerpią płyny z upolowanej ofiary, a więc bezpośrednio z pożywienia. Sucha karma, nawet ta z najlepszym składem nie pokrywa zapotrzebowania organizmu na wodę. To z kolei prowadzi do zmniejszonej ilości moczu, a w konsekwencji do problemów z układem moczowym.

Kliknij!
Domowe jedzenie dla kota. Czy może zastąpić karmę ze sklepu zoologicznego?

Czym karmić kota? Mokrą karmą wysokomięsną!

Kot jest mięsożercą. Jego układ pokarmowy znacznie różni się od analogicznego układu w ciele człowieka, czy nawet psa. Ewolucja nie przystosowała domowych tygrysów do trawienia węglowodanów. Ślina kota nie produkuje amylazy, co znacznie utrudnia rozkładanie węgli. 

Nie tyle ich nadmiar, ile sama obecność w diecie prowadzą do:

  • chorób trzustki (cukrzycy i przewlekłego zapalenia),
  • otyłości.

Jakich składników potrzebuje twój kot, a jakich nie trawi?

Koty czerpią energię z białka i tłuszczu. Co ciekawe, większość obecnych na rynku karm „light” przeznaczonych do leczenia otyłości opiera swoją formułę na ograniczeniu tłuszczu kosztem… węglowodanów, które są dla kotów niestrawne. Bardzo ważne jest więc to, aby karmić kota wyłącznie pożywieniem bezzbożowym. Pamiętaj, że zboże to także ryż, kukurydza i wszelkie wypełniacze, które w składzie karmy określa się jako „produkty pochodzenia roślinnego”. 

Żywienie kota – jak to jest tym białkiem?

W sklepach zoologicznych, a nawet w gabinetach lekarzy weterynarii, można często usłyszeć, że za dużo mięsa w diecie kota skutkuje zbyt dużą podażą białka. To bardzo powszechny, ale niebezpieczny dla kotów mit, który współczesna zoodietetyka sukcesywnie (chociaż nie bez oporów) obala. 

Większość ofiar, którymi naturalnie żywią się koty, czyli myszy i ptaki to organizmy, które składają się od 60 do nawet 75% właśnie z białka. Według najnowszych publikacji naukowych zdrowemu kotu nie grozi przebiałkowanie. W przypadku problemów z nerkami trzeba natomiast zwrócić uwagę przede wszystkim na podaż fosforu oraz na wilgotność pożywienia.

Żywienie kota – jak interpretować składy karm? 

Wiesz już, że dobra karma komercyjna dla kota powinna być mokra i pozbawiona zbóż. W wielu miejscach w internecie można znaleźć zestawienia karm, które spełniają te kryteria. Warto jednak pamiętać, że nawet bardzo cenione marki mogą zmieniać składy swoich produktów, dlatego bardzo ważna jest umiejętność ich interpretacji. 

Kliknij!
Jak zbilansować dietę BARF? Czy surowe mięso jest zdrowe dla psa i kota?

Na co warto zwracać szczególną uwagę przy czytaniu etykiet?

Kluczowe jest wyszczególnienie składników. O co dokładnie chodzi? Wielu producentów umieszcza na etykiecie informacje o tym, że w karmie znalazło się 60, 70 lub 80% mięsa. Kiedy jednak wczytasz się w skład, możesz zobaczyć dosyć enigmatyczne sformułowanie: „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego”. To istotna czerwona flaga.

Zawartość mięsa i podrobów w składzie

W dobrych karmach znajduje się wyszczególnienie procentowej zawartości mięsa mięśniowego i podrobów. Im więcej tego pierwszego, tym lepiej. Karmy, w których przeważają podroby, mogą rozluźniać kał, a w dłuższej perspektywie nawet prowadzić do hiperwitaminozy. Trzeba więc podawać je ostrożnie i uważnie obserwować jak wpływają na organizm mruczka. 

A czym są wymienione już „produkty pochodzenia zwierzęcego”? Najczęściej mowa o odpadach rzeźniczych (kopytach, ogonach, powiekach, czy mączce kostnej). Odżywianie kota czymś takim na dłuższą metę może skutkować niedoborami i problemami z układem pokarmowym.

Alternatywne karmienie kota – dieta BARF 

BARF (ang. biologically appropriate raw food) to sposób żywienia kotów, który zyskuje coraz większą popularność. Polega na własnoręcznym przygotowywaniu kotu posiłków z surowego mięsa i odpowiednio wyliczonej ilości suplementów.

Wokół diety BARF krąży wiele mitów i kontrowersji, które wynikają głównie z niewiedzy. Tymczasem dobrze skomponowane mieszanki barfowe to najzdrowszy sposób na codzienne karmienie kota. Zanim jednak zdecydujesz się na wprowadzenie takiego sposobu żywienia, koniecznie pamiętaj o tym, aby:

  • wykonać kotu badania diagnostyczne pod kątem ewentualnych problemów zdrowotnych, które wymagałyby zmian w suplementacji;
  • korzystać z kalkulatorów barfnych (to narzędzia dostępne w internecie za darmo lub za drobną opłatą przeznaczoną na cel charytatywny), w których wyliczysz wartości poszczególnych suplementów;
  • w razie problemów i niepewności konsultować przepisy ze specjalistami od żywienia zwierząt;
  • nigdy nie sugerować się „uniwersalnymi przepisami” z internetu, których stosowanie może skończyć się niedoborami.
Kliknij!
Mleko dla kota – czy koty powinny je pić? Czy istnieje mleko dla kota?

Czy żywienie BARF jest bezpieczne?

Czy dieta BARF niesie za sobą jakieś niebezpieczeństwa? Najczęściej można usłyszeć o potencjalnych niedoborach. Warto jednak zaznaczyć, że dobrze skomponowane mieszanki barfowe nie powodują u kotów żadnych niedoborów – wręcz przeciwnie, zapewniają podaż wszystkich witamin i składników odżywczych. Wyliczenie i wykonanie takich przepisów wymaga jednak zaangażowania i przyswojenia sporej dawki wiedzy. Często mówi się także o potencjalnych zagrożeniach bakteriami z surowego mięsa. Bardzo ważne jest więc to, aby korzystać z odpowiednich źródeł (wybieraj wyłącznie mięso z kategorii human grade), mrozić je i rozmrażać zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. 

Karmienie kota – a może whole prey?

Whole prey, czyli w wolnym tłumaczeniu „cała ofiara”, to chyba najbardziej kontrowersyjny ze wszystkich modeli żywienia kotów (i psów). Polega on bowiem na podawaniu zwierzęciu całej tuszy (razem z futrem i opierzeniem) gryzonia, ptaka, czy niektórych gatunków ryb. To zdrowa i wbrew pozorom bardzo prosta dieta, która świetnie nadaje się dla alergików i jednocześnie pozwala na rozładowanie kocich potrzeb łowieckich.

Czy whole prey jest odpowiedni dla wszystkich?

Oczywiście nie jest to rozwiązanie dla każdego. Niektóre osoby nie są w stanie znieść obcowania z martwym zwierzęciem, nawet jeżeli jest to osesek myszy, czy jednodniowy kurczak. Również nie wszystkie koty akceptują taki pokarm. Żywienie Whole prey może być stosowane jako podstawa diety lub dodatek do BARFa albo dobrej karmy komercyjnej. Pamiętaj, aby kupować tuszki wyłącznie ze sprawdzonych źródeł, będących pod kontrolą Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej. 

Ile razy dziennie karmić kota? 

Na koniec warto odpowiedzieć na ważne pytanie – ile powinien jeść kot? Wszystko zależy od kilku czynników, przede wszystkim:

  • wieku;
  • masy ciała;
  • stanu zdrowia;
  • rodzaju diety. 

Młode koty, które nie ukończyły jeszcze fazy wzrostu, należy karmić zgodnie z zasadą ad libitum, czyli w wolnym tłumaczeniu „według upodobania”. Mowa tu jednak nie o twoich preferencjach, tylko o potrzebie zwierzęcia. Kot, który jeszcze nie ukończył pierwszego roku życia, powinien dostawać pokarm na życzenie. Wielu opiekunom może to wydać się szokujące, a nawet radykalne, natomiast rosnący organizm potrzebuje dużej podaży kalorii. 

Kliknij!
Probiotyk dla kota – jaki wybrać i kiedy go podawać?

Młode koty a koty dorosłe – jak różnią się ich potrzeby w ilości pożywienia?

Podczas gdy standardowy dorosły kot o wadze 4 kilogramów powinien zjadać około 200 gramów mokrej wysoko mięsnej karmy, młody dwukilogramowy kociak w ciągu doby z apetytem zje nawet dwa razy tyle. I nie, nie skończy się to dla niego nadwagą. Żywienie kocich dzieci i nastolatków jest zdecydowanie bardziej kosztowne niż karmienie dorosłych kotów. Warto uwzględnić ten fakt w swoim budżecie. 

Dorosłym kotom (które ukończyły pierwszy rok życia) trzeba wydzielać porcje zgodne z zaleceniami producenta karmy. W przypadku diety BARF wielkość porcji wylicza się w kalkulatorze. 

Jak często karmić kota? 

W naturze kotowate jedzą kilka małych posiłków dziennie. Najlepszy model żywienia zakłada podawanie małych porcji od trzech do siedmiu razy dziennie. Najlepiej dostosować to do swojego planu dnia. Wbrew niektórym stereotypom kot nie powinien mieć stałego dostępu do pokarmu. Taki sposób żywienia nie ma żadnego uzasadnienia behawioralnego ani tym bardziej naukowego. 

Karmienie kota – podsumowanie 

Wokół karmienia kotów funkcjonuje bardzo wiele mitów, które mogą mieć negatywne przełożenie na zdrowie zwierząt. Zasady zdrowego żywienia nie są szczególnie skomplikowane i wbrew pozorom nie wymagają od ciebie dużych nakładów pracy. Warto korzystać z dostępnej wiedzy i kontrolować to, w jaki sposób karmienie kota wpływa na jego zdrowie i samopoczucie.