Wiatr, wilgoć, promieniowanie słoneczne albo mróz panujące na zewnątrz mogą podrażniać twoją cerę, powodując jej wysuszenie. Skóra twarzy pod wpływem tych czynników może szczypać lub swędzieć. Odczuwasz dyskomfort i szukasz produktu, który pomoże ci zadbać o skórę? Podpowiadamy, po jakie kosmetyki warto sięgać, gdy regularnie jeździsz konno.

Jak zmienna pogoda wpływa na kondycję i stan cery?

Skóra twarzy jest szczególnie narażona na szkodliwy wpływ warunków atmosferycznych. Wynika to z faktu, iż podczas aktywności fizycznych na świeżym powietrzu nie jest ona zwykle niczym osłonięta. Jazda konna latem lub zimą to czas, gdy na twojej głowie znajduje się jedynie toczek. To oznacza, że deszcz, wiatr, mróz i słońce mają nieograniczony dostęp do powierzchni skóry. Narażona na działanie warunków pogodowych cera wrażliwa wymaga szczególnej pielęgnacji, dopasowanej do jej potrzeb. Brak odpowiedniego traktowania może skutkować odwodnieniem skóry i powstawaniem przebarwień, a także pojawieniem się przedwczesnych oznak starzenia się.

Jak słońce wpływa na skórę twarzy?

Promieniowanie słoneczne w połączeniu z intensywnym wysiłkiem fizycznym podczas jazdy konnej powoduje rozgrzanie całego organizmu, w tym skóry twarzy. Cera ulega zaczerwienieniu. Pory rozszerzają się, produkowany jest pot i wydzielane sebum. Pod wpływem słońca wytwarzana jest melanina, która odpowiada za kolor opalenizny i zapobiega powstawaniu mutacji w komórkach skóry.

Właśnie dlatego bardzo ważne jest smarowanie twarzy kremami przeciwsłonecznymi z filtrami UVA i UVB przed planowaną jazdą w terenie. Należy o tym pamiętać nie tylko w słoneczne, upalne dni, ponieważ przebywanie na zewnątrz wiąże się z ekspozycją skóry na promieniowanie UV bez względu na temperaturę i stopień zachmurzenia.

Niskie temperatury i mroźne powietrze – jak chronić skórę?

Zimowe spacery w siodle mogą być niezwykle przyjemne. Aby po przejażdżce nie pozostały nieprzyjemne ślady w postaci odmrożenia powierzchni skóry, musisz odpowiednio ją zabezpieczyć. Suche i mroźne powietrze osłabia powierzchnię naskórka. Brak nawodnienia i ochrony przed zimnem może skutkować m.in. zaczerwienieniem, pękaniem naczynek, łuszczeniem się skóry, a w skrajnych wypadkach poważniejszymi odmrożeniami. Podczas przejażdżek konnych w nieco cieplejsze zimowe dni nierzadko zdarzają się też poparzenia słoneczne. Zjawisko to występuje zwłaszcza wtedy, gdy na trasie leży śnieg, od którego odbijają się promienie słoneczne.

Zawsze przed wyjściem na zimne powietrze koniecznie posmaruj twarz tłustym kremem na mróz. Wybieraj produkty, które nie mają w swoim składzie wody, ponieważ jej zamarznięte cząsteczki mogą uszkodzić strukturę komórek skóry i spowodować podrażnienia i odmrożenia. Nie zapominaj także o ochronie ust i odsłoniętych uszu. Po powrocie z przejażdżki dokładnie oczyść twarz z tłustego kremu i nałóż produkt nawilżający.

Sucha skóra – jak wiatr działa na cerę?

Podczas jazdy w terenie wiatr owiewa twarz. Pęd połączony z naturalnym ruchem powietrza sprawia, że cera jest bardziej narażona na wysychanie. Spięta i odwodniona skóra pod oczami daje uczucie ściągnięcia i pieczenia. Pamiętaj, że skóra w tym miejscu jest cieńsza niż na całej twarzy, więc cera w okolicy oczu okazuje się bardziej podatna na wysychanie i podrażnienia. Delikatna skóra może swędzieć po kontakcie z alergenami znajdującymi się w powietrzu. Pod wpływem ekspozycji na światło słoneczne i wiatr pojawiają się na niej zaczerwienienia i pierwsze oznaki starzenia.

Podczas aktywności na świeżym powietrzu skóra jest narażona na oddziaływanie niekorzystnych czynników atmosferycznych. Warto więc jak najlepiej zabezpieczyć skórę przed zmiennymi warunkami zewnętrznymi. Odpowiednia pielęgnacja ukoi twoją cerę i wzmocni jej naturalną barierę ochronną.