Ważną kwestią związaną z rozmnażaniem i hodowlą psów rasowych jest zachowanie czystej puli genów. Hodowcy stosują różne tryby rozmnażania, między innymi inbred. To kojarzenie krewniacze u psów. Na czym to polega i czy jest to właściwe działanie?

Czym jest inbred u psów?

Właściwie zastosowanie mają dwie metody kojarzenia psów i ich rozmnażania, których celem jest zapewnienie zdrowego potomstwa, ale i „czystości rasy”. To systemy:

  • inbred (inbreeding);
  • outcross (outbreeding). 

Inbred to kontrowersyjna metoda polegająca na kojarzeniu krewniaczym w hodowli. Ideą systemu inbred jest wybieranie najbardziej wartościowych osobników i kojarzenie zwierząt tak, by rodzice przekazali potomstwu określone, najbardziej pożądane cechy.

Inbred – opis metody

Inbred nazywany jest też chowem wsobnym. Polega na tym, by kojarzeniu podlegały wyłącznie spokrewnione ze sobą osobniki, dla zachowania pożądanej puli ich genów. Kojarzenia krewniacze są wykonywane na kilku poziomach zaawansowania. W rezultacie potomstwo to homozygotyczne osobniki, charakteryzujące się genotypem zawierającym identyczne geny. Są one dziedziczone po jednym, wspólnym przodku. Przyjmuje się, że im bliżej w rodowodzie psa występuje wspólny przodek, tym większa szansa na to, że jego geny zostaną przekazane przez rodziców do następnego pokolenia hodowanych czworonogów.

Każdy osobnik z hodowli psów ma parę genów, które determinują wygląd czy inne cechy kolejnych osobników z jednej populacji. Dzięki inbredowi można wyeliminować z linii hodowlanej część par genów, inaczej alleli, które występują w genotypie. Wszystko przez kojarzenie krewniacze psów. Hodowca może pozbyć się z genotypu kolejnych pokoleń czworonogów tych cech, które są niepożądane albo z drugiej strony zwiększyć szansę na to, że u potomstwa wystąpią cechy najbardziej oczekiwane.

Zobacz też:
Kaszel kenelowy – pozornie niegroźna choroba, której nie należy lekceważyć

Uzyskana poprzez kojarzenie zwierząt blisko spokrewnionych ze sobą populacja jest jednolita zarówno pod względem wyglądu, jak i charakteru. Niestety, wadą takiego rozmnażania i hodowli psów jest niewielka elastyczność populacji oraz nikłe szanse na to, że będzie ona w stanie dostosować się do istniejących, zmiennych warunków środowiskowych. Nie jest to takie istotne w przypadku hodowli psów, ale już przy dzikich zwierzętach ma znaczenie.

Kolejny etap rozbudowy populacji inbred

Wysoki wskaźnik inbred w uzyskanej hodowli psów nie jest tak pożądany, jak można by przypuszczać. Kiedy już hodowca uzyska pożądane rezultaty, czyli zwierzęta czystej rasy o oczekiwanej puli genów, przychodzi czas na rozbudowę ich populacji poprzez odstąpienie od kojarzenia krewniaczego. Przeprowadzane jest wówczas rozmnażanie czworonogów, biorąc pod uwagę najmniejszy stopień pokrewieństwa.

Inbred u psów – jak uzyskać pożądane cechy gatunkowe?

Kojarzenie krewniacze w hodowli psów ma na celu utrwalenie takich ich cech, które są najbardziej pożądane przez hodowcę. Przekłada się to na preferencje organizatorów wystaw dla rasowych czworonogów, jak i osób kupujących zwierzęta z rodowodem. By móc to osiągnąć, hodowca może stosować inbred u psów, czyli krzyżować zwierzęta tylko takie, u których występuje pożądana, rzadka cecha.

Na początku przy tworzeniu nowej rasy hodowca nie ma szans znaleźć wśród różnych zwierząt takich, które mają podobne albo identyczne cechy. Jednak zaczynają się one z czasem pojawiać u potomstwa konkretnego psa. Dlatego hodowcy krzyżują bliżej lub dalej spokrewnione ze sobą czworonogi, aby stworzyć nową rasę o oczekiwanych cechach. Do tego potrzebny jest inbred.

Inbred – wady i zalety

Kojarzenie krewniacze w hodowli psów jest rozwiązaniem dopuszczalnym przez organizacje kynologiczne. Zaletą inbredu jest możliwość tworzenia nowych ras oraz doskonalenie już istniejących, wraz z eliminowaniem u kolejnych pokoleń chorób genetycznych. Potomstwo psów blisko spokrewnionych ze sobą, o podobnych, oczekiwanych cechach wyglądu i charakteru, będzie miało podobną pulę genów.

Zobacz też:
Trymer dla psa – które narzędzie do pielęgnacji sierści wybrać?

Im większe jest natężenie inbredu u psów, tym więcej zwierząt w jednej hodowli spełnia warunki uznania ich za homozygoty, a to niesie za sobą pozytywne i, niestety, także negatywne konsekwencje. Za plus należy uznać to, że utrwala to pożądane genotypy u czworonogów i sprzyja ujawnianiu i wykluczeniu z puli genów niekorzystnych wersji recesywnych.

Przeciwnicy kojarzenia zwierząt z wykorzystaniem inbredu wskazują, że potomstwo blisko spokrewnionych ze sobą rodziców może przejąć od nich choroby genetyczne. Dlatego kojarzenie krewniacze niesie za sobą ryzyko zwiększenia prawdopodobieństwa występowania wielu niebezpiecznych dolegliwości.

Doświadczeni hodowcy psów, którzy mają wieloletnie doświadczenie w kojarzeniu zwierząt, potrafią posługiwać się systemem inbred dla osiągnięcia odpowiedniej puli genów u kolejnych generacji psów. Jednak takie manipulowanie genomem dla osiągania pożądanych rezultatów jest co najmniej trudne. Trzeba bowiem tak kojarzyć krewniaczo psy, by uzyskać pożądane cechy u kolejnych pokoleń, ale i uniknąć rozprzestrzeniania się groźnych chorób. Dlatego często wykonywane są badania genetyczne dla psów, aby wyeliminować z hodowli heterozygot te zwierzęta, które w swoim genotypie mogą skrywać odpowiedzialne za powstawanie chorób geny.

Największym problemem w przypadku inbredu u psów jest stosowanie go w nieumiejętny sposób, co czynią niejednokrotnie pseudohodowcy. Kojarzą oni ze sobą blisko spokrewnione czworonogi, by szybko i przy ponoszeniu niewielkich kosztów uzyskać szczenięta o oczekiwanych cechach. W takim przypadku rośnie ryzyko utrwalenia się wad genetycznych i pojawia się wysoka śmiertelność zwierząt.

Inbred u psów może być z powodzeniem stosowany dla rozwijania nowych ras i utrwalania cech, które są pożądane, w kolejnych pokoleniach. Jednak rozwój hodowli wymaga dalszego postępu stada, ponieważ silnie zinbredowane osobniki są słabsze i mogą przekazywać potomstwu wadliwe geny.