Na pierwszy rzut oka czuwacza słowackiego niełatwo odróżnić od węgierskiego kuvasza czy naszego rodzimego owczarka podhalańskiego. Wszystkie te psy są blisko ze sobą spokrewnione. Łączy je także to, że raczej nie są popularne poza swoimi ojczyznami. Sprawdź, jakie są cechy tego białego olbrzyma. Dowiedz się, czy to rasa dla ciebie!

Czuwacz słowacki – wygląd 

Czuwacz słowacki to bardzo duży pies. Wysokość w kłębie według wzorca powinna wynosić:

  • od 63 do 70 cm u samca;
  • od 59 do 65 cm u suki.

Zwierzak jest masywny i dobrze zbudowany. Największe osobniki ważą nawet 50 kilogramów. Jak wygląda czuwacz? To typowy pies górski. Ma przedłużoną i bardzo gęstą sierść, która doskonale chroni go przed chłodem i śniegiem. Maść może być wyłącznie biała a oczy psa są ciemnobrązowe. 

Czuwacz słowacki – charakter

Czuwacz słowacki to wierny przyjaciel. Jego pierwotnym zadaniem była ochrona stad owiec przed drapieżnikami, dlatego oprócz silnego instynktu pasterskiego ma także predyspozycje do bycia świetnym stróżem. 

Czuwacz słowacki i jego szkolenie

Jako pies pasterski może mieć skłonność do podejmowania samodzielnych decyzji bez oglądania się na przewodnika. Właśnie dlatego wymaga od opiekuna dużego zaangażowania w szkolenie z posłuszeństwa. Czuwacz nigdy nie będzie psem reagującym bezbłędnie na każdą komendę. Powinien jednak zbudować z przewodnikiem taką relację, aby to człowiek (na przykład gość) był dla niego kluczowy. 

Zobacz też:
Tosa inu – pies samuraja. Poznaj wygląd i charakter japońskiego psa bojowego

Czuwacz słowacki i jego instynkt stróża

Czuwacz powinien być psem o dość stabilnym charakterze. W stosunku do obcych ma zazwyczaj neutralny stosunek, jednak potrzeba stróżowania jest bardzo silnie zakorzeniona w jego naturalnym instynkcie. Kiedy wyczuje zagrożenie, może być niebezpieczny, dlatego wymaga dobrej socjalizacji. 

Czuwacz słowacki – zdrowie

Czuwacz słowacki to czworonóg wytrzymały i odporny na mrozy. Niestraszne są mu żadne górskie zamiecie. Na nizinach może jednak czuć się nieco gorzej. Pies tej rasy bardzo źle znosi upały. Gdy jest gorąco, musi mieć zapewnioną bardzo troskliwą opiekę. 

Tak jak większość dużych psów, czuwacz słowacki jest narażony na dysplazję stawów biodrowych. Pamiętaj zatem, aby szczeniaki kupować w hodowlach, które badają swoje psy i wykonują im okresowe prześwietlenia. 

Czuwacz słowacki – pielęgnacja i dieta

Pielęgnacja sierści czuwacza słowackiego nie jest trudnym zadaniem. Kąpiele są konieczne tylko wtedy, kiedy pies tego wymaga. Dosyć obfite linienie wiąże się z częstym wyczesywaniem, jednak nie są przy tym potrzebne żadne zabiegi pielęgnacyjne. 

Żywienie czuwacza słowackiego warto dostosować do jego aktywności. Pies, któremu nie zapewnisz odpowiedniej dawki ruchu, może popaść w nadwagę. Oczywiście, nie będzie korzystna dla jego układu kostnego. Zdecydowanie warto więc kontrolować to, co zwierzak je i jak często udaje się na spacery. 

Czuwacz słowacki – hodowla

Czuwacz słowacki jest rasą, która występuje w Polsce niezwykle rzadko. Osoby zainteresowane szczeniakami najczęściej poszukują ich w hodowlach FCI działających w Czechach i na Słowacji. 

Czuwacz słowacki – cena

Cena za szczeniaka czuwacza słowackiego jest dosyć trudna do uśrednienia. Zazwyczaj mieści się w przedziale od 3 do 5 tysięcy złotych. Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku sprowadzania psów ze Słowacji lub Czech trzeba wliczyć także koszt transportu. 

Czuwacz słowacki – historia rasy

Czuwacz pochodzi ze słowackich gór, w których hodowany był od setek lat. To rasa bardzo blisko spokrewniona z polskim owczarkiem podhalańskim. Czuwacz jest do niego tak podobny, że na pierwszy rzut oka psy są niemal nie do odróżnienia. 

Zobacz też:
Bokser – słynny wesoły zwierzak ze spłaszczonym pyskiem

Kynolodzy zainteresowali się rasą dopiero po pierwszej wojnie światowej. Rozpoczęcie starań o uznanie jej przez FCI datuje się na połowę lat sześćdziesiątych XX wieku. Na początku planowano nazwę czuwacz tatrzański. Aby odróżnić psa od owczarka podhalańskiego, zdecydowano się jednak na czuwacza słowackiego. FCI oficjalnie uznała rasę w roku 1965. 

Czuwacz słowacki – dla kogo?

Czuwacz słowacki zdecydowanie nie jest psem dla każdego. Wymaga doświadczonego opiekuna, który wie, jak pracować z psami o tak niezależnej osobowości. Szkolenie trzeba zacząć jak najwcześniej. Powinno opierać się na budowaniu głębokiej i opartej na zaufaniu więzi z psem.

Czuwacz słowacki – w domu czy ogrodzie?

Czuwacz słowacki nie bez powodu nie jest szczególnie popularny. Rasa nie najlepiej czuje się na nizinach. Pies ten zdecydowanie nie odnajdzie w mieszkaniu. Nawet dom z dużym ogrodem może być dla niego za ciasny. Będzie to jednak świetny pies, jeśli masz dom w górach z dosyć dużym terenem, który czuwacz może na bieżąco patrolować. 

Czuwacz słowacki a dzieci i osoby starsze

Odpowiednio socjalizowany czuwacz słowacki to czworonóg, który jak najbardziej może wychowywać się z dziećmi. Jest w stosunku do nich niezwykle opiekuńczy i czuły. Bardzo ceni sobie także zabawę. 

Ze względu na duże zapotrzebowanie na ruch nie będzie to jednak pies odpowiedni dla osoby starszej. Tutaj problemem może być także kwestia ciężaru i siły psa. Wymaga on przewodnika, który będzie silny i w razie potrzeby da radę utrzymać go na smyczy czy lince. Ani dziecko, ani osoba starsza nie mają na to szans. 

Czuwacz słowacki a towarzystwo innych zwierzaków

Czuwacz słowacki dobrze dogaduje się z innymi zwierzętami – także gryzoniami i kotami. Nie ma instynktu łowieckiego, za to jest naturalnym stróżem, który opiekuje się domowymi „owieczkami”. Może w harmonii koegzystować z innymi psami, jednak odnajdzie się także jako jedynak.

Zobacz też:
Płochacz niemiecki – energiczny i przyjacielski towarzysz dla aktywnych

Czuwacz słowacki – ciekawostki

  • Czuwacze, które mieszkają na nizinach, są bardziej narażone na dysplazję stawów biodrowych. 
  • Czuwacz słowacki i owczarek podhalański są do siebie tak podobne, że nawet niektórzy sędziowie FCI mają czasami problem z ich rozróżnieniem. Czuwacze mają z reguły mniej kremowych i żółtawych zabarwień na futrze. Ich sierść ma być także nieco delikatniejsza. Na tym jednak różnice wizualne się kończą. 

Czuwacz słowacki to świetny stróż, który jednak wymaga odpowiednich warunków i dobrego szkolenia oraz nieco zachodu, by go sprowadzić do Polski. Rasa najlepiej czuje się w górach, dlatego jeśli masz tam dom i teren do pilnowania, czuwacz może być idealnym kompanem.