Berneński pies pasterski, czyli popularny berneńczyk, to duży, ale jednocześnie bardzo łagodny zwierzak. Pomimo swojej siły fizycznej uchodzi za psa łatwego do ułożenia, z którym (przy odrobinie pracy) poradzi sobie nawet niedoświadczony opiekun. Dobrze dogaduje się z dziećmi i innymi zwierzętami. Nic dziwnego, że jego popularność wzrasta. Jeżeli myślałeś o kupnie psa tej rasy, koniecznie sprawdź, jakich błędów unikać podczas poszukiwania hodowli. 

Hodowla berneńskich psów pasterskich

Hodowla berneńczyków jest obecnie dosyć popularna, dlatego wpis do wyszukiwarki wystarczy, żeby znaleźć dziesiątki ofert. Odpowiedzialny przyszły opiekun powinien dobrze je zweryfikować. Kluczowa jest kwestia rejestracji hodowli. 

Według polskiego prawa psy i koty można legalnie sprzedawać tylko w hodowlach zarejestrowanych w związkach kynologicznych i felinologicznych. Nowelizacja przepisów miała ukrócić działanie pseudohodowli. W praktyce jednak doprowadziła do powstania dziesiątek papierowych „związków miłośników zwierząt” czy „stowarzyszeń burka i kocurka”.

To zdecydowanie nie są instytucje godne zaufania. Polska jest krajem członkowskim Międzynarodowej Federacji Kynologicznej (FCI), którą w naszym kraju reprezentuje Związek Kynologiczny w Polsce (ZKwP). Tylko rodowody tych organizacji dają ci pewność, że faktycznie kupujesz rasowego berneńczyka, a nie psa w typie rasy. 

Berneńskie psy pasterskie – dlaczego rodowód ma znaczenie? 

Pseudohodowcy lubią zapewniać swoich klientów, że rodowód nie ma żadnego znaczenia. Twierdzą, że jest to tylko papierek, który liczy się wyłącznie w momencie zgłaszania psa na wystawę. Na żadne wystawy przecież nie chcesz jeździć, zależy ci na przyjacielu rodziny. Dlaczego więc nie kupić taniej psa bez rodowodu?

To pułapka i wyraźny sygnał, że masz do czynienia z pseudohodowlą! Wszystkie szczenięta urodzone w FCI przechodzą przegląd hodowlany i otrzymują metryki, które świadczą o ich zgodności ze wzorcem rasy. 

Zobacz też:
Clumber spaniel – puchaty i nieco flegmatyczny Brytyjczyk

Brak takiego dokumentu oznacza, że masz do czynienia z psem nierasowym. Czy taki mniej zasługuje na dom? Oczywiście, że nie! Natomiast w żadnym wypadku nie powinien być sprzedawany jako berneński pies pasterski. Hodowla, która się tego dopuszcza, oszukuje cię i łamie prawo. 

Berneński pies pasterski – hodowla. Gdzie jej szukać? 

Gdzie znaleźć legalną i etyczną hodowlę berneńskich psów pasterskich? W tym celu przejrzyj spis hodowli na stronie internetowej ZKwP. Jeżeli zależy ci na odległości, zadzwoń do lokalnego oddziału związku.

W idealnym świecie hodowle FCI nie wymagałyby żadnej dodatkowej weryfikacji. Przed dokonaniem ostatecznego wyboru warto jednak poznać zdanie miłośników rasy. Znajdziesz ich na forach tematycznych oraz na grupach w portalach społecznościowych. 

Pamięta, że zdjęcia nie oddają prawdziwych warunków życia szczeniaka. Dobrą praktyką jest odwiedzenie hodowli jeszcze przed zakupem psiaka. Poznaj warunki, w jakich mieszka pies i jego rodzice. Powinien dorastać w domu – nie w kojcu czy szopie, Koniecznie upewnij się, czy jego socjalizacja rozpoczęła już u hodowcy. 

Berneński pies pasterski – hodowla. Podsumowanie

Godna zaufania hodowla berneńskich psów pasterskich powinna być zarejestrowana w ZKwP. Te duże i łagodne psy cenione są przede wszystkim za swoje przyjazne usposobienie i stabilny charakter. Te cechy, podobnie jak wygląd, są warunkowane genetycznie. Kupowanie psa z niesprawdzonego źródła nie daje ci pewności, że faktycznie masz do czynienia z rasowym berneńczykiem. 

Nie ma nic złego w posiadaniu psa w typie rasy. Te jednak powinny być adoptowane lub oddawane za darmo w dobre ręce. Za psa należy płacić tylko wtedy, gdy jest on rasowy i pochodzi z legalnej hodowli, która dba o dobrobyt zwierząt.