Atopia u psa nie występuje może tak często, jak w naszym gatunku, jednak w ostatnich latach obserwuje się wzrost zachorowalności na tę chorobę. Najczęściej atopowe zapalenie skóry u psa pojawia się w pierwszych miesiącach jego życia, jednak zmiany skórne mogą ujawnić się też dużo później. Mechanizm powstawania choroby nie jest do końca znany. Wiemy jednak, co może zaostrzać jej przebieg i jakie są metody leczenia. Zapoznaj się z naszym artykułem!

Zapalenie skóry u psa – na czym polega?

Atopowe zapalenie skóry u psa (często określane skrótem AZS) to choroba autoimmunologiczna, której źródła leżą w układzie odpornościowym zwierzęcia. Jego reakcja na znajdujące się w otoczeniu alergeny jest nadmierna, co w efekcie przekłada się na zmiany skórne. 

Czy wszelkie zmiany na skórze psa to na pewno AZS?

AZS to choroba, która wymaga kompleksowej diagnostyki i złożonego leczenia. Dodatkowo jej przewlekły charakter sprawia, że jest uznawana za nieuleczalną. Warto jednak zaznaczyć, że nie wszystkie zmiany na skórze u psa oznaczają atopię. To schorzenie jest trudne do zdiagnozowania właśnie ze względu na swoje nieswoiste objawy – typowe także dla innych problemów dermatologicznych. 

Atopowe zapalenie skóry u psa – przyczyny

Nasilenie objawów atopowego zapalenia skóry u psa następuje w bezpośredniej konsekwencji tworzenia się przeciwciał IgE. Te ostatnie działają przeciwko występującym w środowisku różnego rodzaju alergenom. Do tej pory nie ma pewności, w jaki sposób dokładnie taka reakcja zachodzi. Wyzwalaczem są jednak standardowe alergeny, które bardzo często dokuczają też ludziom:

  • pylące rośliny;
  • pleśń i grzyby;
  • kurz i roztocza.
Zobacz też:
Terier walijski – niezależny i inteligentny pies dla kochających aktywny wypoczynek

Pierwsze objawy choroby zazwyczaj pojawiają się w pierwszym półroczu życia. Atopia u psa jest najprawdopodobniej dziedziczna. Często obserwuje się występowanie choroby w miotach hodowlanych lub u zwierząt spokrewnionych ze sobą. 

Atopowe zapalenie skóry u psa – najbardziej narażone rasy

Co ciekawe, dosyć pokaźna jest lista ras szczególnie narażonych na tę chorobę. Są to między innymi:

Atopowe zapalenie skóry u psa – objawy

Atopowe zapalenie skóry u psa bywa trudne do zdiagnozowania ze względu na dosyć nietypowe objawy. Wiele z nich może być wynikiem różnego rodzaju alergii i problemów dermatologicznych. Jakie kryteria diagnostyczne trzeba więc przyjąć, aby dolegliwości zwierzaka mogły być uznane za AZS? 

  1. Jednym z najważniejszych objawów jest świąd skóry. Jego nasilenie jest oczywiście subiektywne i powinno podlegać systematycznej kontroli. 
  2. Dodatkowym kryterium diagnostycznym jest także różowienie małżowin usznych.
  3. Pojawiają się też stany zapalne na wargach i między palcami wszystkich łap. 

Szansa na to, że zdiagnozuje się atopowe zapalenie skóry u psa wzrasta, jeżeli objawy pojawiają się u młodego zwierzęcia między szóstym miesiącem a trzecim rokiem życia. Jeżeli lekarz weterynarii podejrzewa atopię, dokonuje śródskórnych tekstów alergicznych. Potwierdzenie stanowi zaś przede wszystkim test na przeciwciała IgE. Jeżeli niepokojące zmiany ustępują po podaniu psu glikokortykosteroidów, także jest to wyraźny wskaźnik, że pies może mieć AZS. 

Oczywiście w procesie diagnozowania choroby trzeba koniecznie wykluczyć inne problemy dermatologiczne, między innymi:

  • łojotokowe zapalenie skóry u psa;
  • alergie;
  • choroby pasożytnicze – na przykład świerzb. 

Atopowe zapalenie skóry u psa – leczenie

Niestety, atopowe zapalenie skóry u psa jest chorobą przewlekłą i nieuleczalną. Można natomiast wdrożyć skuteczne leczenie objawowe i maksymalnie podnosić komfort życia zwierzęcia. Najważniejsze jest wyeliminowanie dokuczliwego świądu. W tym celu najczęściej stosowane są glikokortykosteroidy (szerzej znane jako sterydy): 

  • prednizolon;
  • metyloprednizolon;
  • prednizolon.
Zobacz też:
Małe psy i wielka frajda. Poznaj najpopularniejsze małe psy rasowe!

Immunoterapia jako sposób leczenia atopowego zapalenia skóry u psa

W ostatnich latach dosyć dużą popularnością cieszy się immunoterapia, którą stosuje się w przypadkach alergii także u ludzi. To nic innego, jak tylko odczulanie za pomocą stopniowego wystawiania organizmu na działanie niewielkich ilości alergenów. Dużą różnicą pomiędzy terapią ludzi a psów jest okres jej trwania. U człowieka immunoterapia jest limitowana czasowo i nie powinna trwać dłużej niż pięć lat. W przypadku zwierzaków zazwyczaj stosuje się ją dożywotnio. W wielu przypadkach okazuje się bardzo skuteczna. 

AZS u psa – kiedy leczenie jest efektywne?

Atopowe zapalenie skóry u psa jest chorobą, którą da się efektywnie złagodzić. W jakich przypadkach szansa na sukces jest największa? Terapia wykazuje największą skuteczność w przypadku psów, które rozpoczęły leczenie szybko, czyli najczęściej przed ukończeniem pierwszego roku życia. Jeżeli u młodego zwierzaka pojawiają się niepokojące objawy, warto więc rozpocząć diagnostykę jak najszybciej. 

Co jeszcze jest ważne podczas leczenia zmian skórnych u psa?

Istotnym kryterium jest także to, na ile alergenów pies jest uczulony. Zakłada się, że najlepiej na leczenie reagują zwierzęta, u których nie jest ich więcej niż osiem. Najbardziej skuteczna będzie ta kuracja, która opiera się na dobrym kontakcie weterynarza z opiekunem. Wykonywanie wszystkich poleceń z zaangażowaniem to podstawa sukcesu.

Atopowe zapalenie skóry u psa – podsumowanie

Niestety, nie istnieją leki, które z całkowitą skutecznością eliminują alergię i pozwalają na całkowite wyleczenie atopowego zapalenia skóry. Nie oznacza to jednak, że chory pies jest skazany na cierpienie. 

Obecnie dermatologia weterynaryjna pozwala na skuteczne leczenie objawowe tej choroby. Najczęściej stosowane są leki sterydowe, które zmniejszają uczucie świądu. Jeżeli pies dobrze reaguje, zalecana jest immunoterapia. Wiele zależy także od tego, jak szybko rozpoczniesz leczenie swojego pupila i w jakim stopniu będziesz trzymać się zaleceń lekarza. 

Zobacz też:
Niewielki, lecz inteligentny english toy terrier

Atopowe zapalenie skóry u psa to choroba przewlekła, z którą trzeba nauczyć się żyć. Dotyczy to zarówno samego zwierzaka, jak i jego opiekuna. Objawów nie da się do końca wyleczyć, jednak ich złagodzenie jest jak najbardziej możliwe.