Powstaje niezwykła aplikacja, która może pozwolić na ułatwienie poszukiwań zaginionych psów. Okazuje się bowiem, że nos każdego z nich jest odpowiednikiem ludzkiego odcisku palca. Unikatową cechę może badać aplikacja NOSEiD.

Każdy psi nos jest inny

Wspomniany program tworzony jest przez markę IAMS. Aplikacja ma wykorzystywać fakt, że psi nos i układ krzywizn, zmarszczek czy plamek na nim, są zupełnie unikalne. Nie ma dwóch takich samych psich nosów i jest to fantastyczna wiadomość dla miłośników tych czworonogów.

Twórcy aplikacji chcą, aby jej użytkownicy zadbali o swoje psy poprzez zrobienie zdjęcia ich nosom. Do tego można dołączyć opis wyglądu zwierzaka, a szczególnie jego nietypowych cech. W ten sposób powstaje swego rodzaju dokument potwierdzający tożsamość każdego poszczególnego zwierzęcia.

Po co to wszystko?

Aplikacja może się okazać ogromną pomocą w przyszłości. Jeśli twój pies będzie miał wspomnianą wizytówkę, jego odnalezienie może się okazać zdecydowanie prostsze.

Pies zawsze może się zagubić. Wystarczy, że w trakcie leśnego spaceru ucieknie nam i nie będzie potrafił znaleźć drogi powrotnej do nas ani do domu. Jeśli stworzymy mu swego rodzaju „paszport” w aplikacji NOSEiD, po zeskanowaniu jego nosa przez innego użytkownika, w łatwy sposób będzie mógł nas on poinformować, gdzie nasz psiak się znajduje.

Nie tylko dla właścicieli psów

Co istotne, z aplikacji korzystać mogą też osoby, które psów nie mają, ale mogą w przyszłości pomóc znalezionemu przez siebie psu, który uciekł właścicielowi. Będą w niej też dostępne funkcje społecznościowe.

Niestety, obecnie aplikacja działa jeszcze w trybie testowym, jedynie na terenie stanu Tennessee w USA. Można jednak spodziewać się, że za pewien czas stanie się aplikacją globalną.

za: noizz.pl

Zobacz też:
Atak watahy wilków. Zagryzły całe stado danieli. "To była jakaś rzeź"