Niepokojące doniesienia docierają do nas z powiatu kaliskiego. U jednego z dzików wykryto śmiertelnie niebezpieczną dla zwierząt hodowlanych chorobę ASF.

ASF u dzika w powiecie kaliskim

Informacje te są o tyle złe, że w ostatnim czasie mamy do czynienia z ogromną liczbą informacji na temat dzików, które chętnie zapuszczają się w rejony ludzkich osiedli, zachęcane możliwością znalezienia pokarmu chociażby w niezabezpieczonych śmietnikach.

Dzik, u którego stwierdzono zakażenie wirusem ASF został ustrzelony przez myśliwego w lesie, na granicy powiatów kaliskiego i tureckiego. Konieczne było objęcie strefą zakażenia kilku gmin w okolicy.

Afrykański pomór świń (ASF) jest chorobą, która nie zagraża człowiekowi, jednak dziki z łatwością mogą ją przenieść na zwierzęta gospodarskie. Dlatego tak niepokojące są doniesienia o potwierdzeniu zakażenia na danym terenie.

Dwie gminy objęte strefą zakażenia

W tym przypadku nie było żadnych wątpliwości. Myśliwy zgodnie z przepisami przekazał dzika do badań weterynaryjnych, które potwierdziły u zwierzęcia ASF. Dodatkowe badanie w Państwowym Instytucie Weterynarii w Puławach również dało wynik pozytywny. Teraz rolnicy na terenie dwóch gmin powiatu kaliskiego muszą przestrzegać zasad bioasekuracji. Chodzi tu o gminę Ceków Kolonia i miejscowości: Ceków, Gostynia i Szadykierz oraz Słuszków, Stropieszyn Teodorów i Danowiec w gminie Mycielin.

Powiatowy lekarz weterynarii w Kaliszu podkreśla, że zwierząt nie wolno karmić paszą niewiadomego pochodzenia ani produktami pochodzenia zwierzęcego. Gospodarstwo musi być zabezpieczone przed dostępem dzikich zwierząt. Konieczne jest też stosowanie zasad higieny – chodzi między innymi o odkażanie rąk oraz obuwia, a także stosowanie odzieży ochronnej.

Za: Faktykaliskie.pl

Zobacz też:
Musieli „zakończyć to cierpienie”. Zagubiony wieloryb z Tamizy został uśpiony