Ten jack russell terrier wzbudził nie lada zainteresowanie kilka tygodni temu. Okazało się, że Patron, pies-saper z Ukrainy, jest ważnym ogniwem podczas zabezpieczenia terenów potencjalnie zaminowanych.

Patron, pies-saper z Ukrainy, z medalem za ofiarną służbę

W ostatnią niedzielę, 8 maja 2022 roku, Patron, pies-saper z Ukrainy, wraz ze swoim przewodnikiem, Mychajłem Iljewem, otrzymali odznaczenie z rąk samego prezydenta Zełenskiego. Towarzyszył mu goszczący akurat w Kijowie Justina Trudeau, premier Kanady. Patron zdawał się nie przejmować powagą wydarzenia i swoje zdanie obwieszczał głośnym szczekaniem i merdaniem ogona. Wydarzenie miało miejsce w Pałacu Maryńskim w Kijowie, w obecności gości i reporterów.

Patron, pies-saper z Ukrainy – co konkretnie robi?

Dwuletni Patron, pies-saper z Ukrainy, zajmuje się rozminowaniem obwodu czernihowskiego oraz towarzyszy w edukacji dzieci podczas działań wojennych. Wraz opiekunem, który jest saperem w ramach Państwowej Służby Ukrainy do Spraw Nadzwyczajnych, zdołał wykryć już ponad 230 min. Jego praca polega głównie na węszeniu i kopaniu w miejscu, w którym potencjalnie znajduje się ładunek. Wtedy dostaje smakołyk za dobrze wykonane zadanie, a potem jego obowiązki przejmuje saper.

Patron, pies-saper z Ukrainy, to tylko jedno ze zwierząt wykorzystywanych podczas działań wojennych. Nie dalej niż miesiąc temu kynolodzy z Wrocławia przygotowywali paczki dla ukraińskich psów wojskowych, składające się m.in. z butów ochronnych. Psy szukają tam ofiar w zawalonych po bombardowaniu budynkach i pomagają w dbaniu o bezpieczeństwo.

Źródło zdjęcia: Instagram – zelenskiy_official