Kynolodzy Ukrainie. Przeprowadzono ogólnokrajową zbiórkę dla poszkodowanych zwierząt

Grupa Kynolodzy – Kynologom na Ukrainie zachęcała, by w dniach 12–13 marca wybrać się z najpotrzebniejszymi rzeczami na lokalny dworzec kolejowy lub do punktu, gdzie przebywają uchodźcy. Zachęcano, by zabrać ze sobą dary w postaci karmy, tacek, misek, ubrań, koców czy transporterów. W ten sposób każdy może pomóc osobiście, nie przekazując rzeczy do punktów zbiórek, a bezpośrednio dla najbardziej potrzebujących osób, często ze zwierzętami. 

Kynolodzy Ukrainie. Apel do ludzi rozważających adopcję zwierząt

Działalność grupy wiąże się również z inicjatywą „Adoptuj psa z polskiego schroniska”. W związku z panującą wojną pojawił się kłopot w kwestii adopcji bezdomnych zwierząt. Wiele osób jest zainteresowanych przygarnięciem psa czy kota z Ukrainy. Tymczasem zwierzęta te często są zaniedbane, chore, wymagają przejścia kwarantanny, pomocy behawioralnej po przebytej traumie. To zbyt duże obciążenie dla niedoświadczonych osób. W związku z tym organizacja zachęca do tego, by przygarnąć czworonoga z polskiego schroniska. Takie rozwiązanie pozwala zwolnić miejsce dla potrzebującego kota czy psa z Ukrainy, który otrzyma kompleksową pomoc i opiekę specjalistów.

Kynolodzy Ukrainie – liczby potwierdzają skuteczność działań

Jak pokazują liczby, działalność polskich kynologów od początku wojny na Ukrainie przyniosła wiele dobrego. Na oficjalnym fan page’u na Facebooku [https://www.facebook.com/KynolodzyUkrainie/] opublikowano statystyki dotyczące pomocy dla zwierząt. W sumie do 14 marca br. liczebność grupy wzrosła do aż 34 tys. członków, znaleziono 17 tys. domów tymczasowych dla czworonogów, wykonano 800 transportów. Na jednego koordynatora przypada 250 wykonanych działań. Nie brakuje również magazynów do składowania towarów. 

Kliknij!
Odstrzał dzików w Toruniu zostanie wstrzymany? Pod petycją do prezydenta miasta podpisało się już 600 osób

W imieniu zwierząt dziękujemy całej grupie i osobom, które przyczyniły się do tak imponujących liczb. Redakcja naszego serwisu również dołącza się do apelu, aby działać lokalnie i długofalowo – pomoc będzie potrzebna jeszcze przez dłuższy czas. Warto udzielać jej w sposób zorganizowany i zaplanowany.