Kot na szczęście szybko został odnaleziony, aczkolwiek był sprawcą małych utrudnień.

Poznań-Ławica. Kot udał się do sortowni bagaży

To niecodzienne zdarzenie relacjonuje rzecznik prasowy Portu Lotniczego Poznań-Ławica:

Pasażerka, która znajdowała się w hali odlotów, otworzyła klatkę z kotem. Zwierzę dało drapaka i dostało się do sortowni bagaży

– mówi Błażej Patryn.

Cała historia zakończyła się szczęśliwie, ponieważ żądny wrażeń kot został szybko odnaleziony.

Źródło: TVN 24 Poznań

Kliknij!
Lublin zadba o jeże. Będą specjalne znaki drogowe