Dwutygodniowa samiczka trzyma się blisko rodzicielki, aczkolwiek jest bardzo aktywna, co ożywia pozostałych osobników tego gatunku.

Zoo Wrocław. Narodziny gwanako to „podwójna radość”

Jak mówi jeden z opiekunów, do niedawna we wrocławskim zoo rodziły dwie samice, lecz jedna z nich jest już w dość podeszłym wieku. To sprawia, że narodziny Stasi wywołuje jeszcze większą radość:

Do niedawna obie samice rodziły maluchy, ale Asiula osiągnęła wiek seniorki. Dbamy, by była w doskonałej kondycji, ale najlepszym środkiem odmładzającym jest maluch na wybiegu. Dlatego te narodziny to dla nas podwójna radość. Proszę samemu przyjść i zobaczyć. Nasze gwanako mieszkają na całorocznym wybiegu, na wprost Rancza, więc można je odwiedzić w każdej chwili, nawet w Wigilię, czy Sylwestra

– mówi Łukasz Karolik.

Zoo Wrocław. Narodziny gwanako: charakterystyka gatunku

Gwanako andyjskie (Lama guanicoe) pochodzi z Ameryki Południowej i jest przodkiem lamy. Najczęściej zwierzęta te można zaobserwować na wysokich ternach (do 5 000 m n.p.m.) zlokalizowanych w Andach, gdzie panują surowe warunki. Z tego też powodu gwanako mają grubą wełnistą sierść, która chroni przed zimnem oraz wyjątkową budowę czerwonych krwinek, dzięki czemu przedstawiciele tego gatunku mogą normalnie żyć na takich wysokościach. W tym celu mają również bardzo ciekawe racice zakończone pazurami. To właśnie dzięki nim gwanako może poruszać się po stromych, skalistych zboczach.

Zoo Wrocław. Narodziny gwanako: liczebność

Obecnie w naturze przebywa ok. miliona osobników, jednak coraz częściej mówi się o zastosowaniu działań ochronnych pozwalającym przetrwać ten gatunek. Wszystko to z powodu rozwoju dróg i rolnictwa, które przyczyniają się do likwidacji naturalnych miejsc występowania tych zwierząt zmuszając je do wycofywania się w coraz bardziej niedostępne, mniejsze rejony.

Zoo Wrocław. Narodziny gwanako (zdjęcia)

Fot. Zoo Wrocław
Fot. Zoo Wrocław
Fot. Zoo Wrocław
Fot. Zoo Wrocław
Fot. Zoo Wrocław
Fot. Zoo Wrocław
Fot. Zoo Wrocław
Fot. Zoo Wrocław
Fot. Zoo Wrocław

Źródło: Zoo Wrocław
Źródło zdj. głównego: Zoo Wrocław

Zobacz też:
Grzybiarza zaatakował wilk? Eksperci w to nie wierzą