Serdecznie zapraszam, aby pani poseł Sylwia Spurek mogła osobiście przekonać się, w jaki sposób dbamy i jak traktujemy na co dzień naszych sportowych partnerów i przyjaciół – konie

– deklaruje Kamiński.

Sylwia Spurek jest za wprowadzeniem zakazu jazdy konnej. Zarząd PZJ przedstawia własne argumenty

Jak uważa Marcin Kamiński, słowa Spurek na temat wykorzystywania zwierząt mijają się z prawdą. Członek PZJ powiedział, że więź jaka łączy konie i ludzi jest wyjątkowa i oparta na silnym zaufaniu:

Wyjątkowość sportu jeździeckiego polega przede wszystkim na budowaniu wieloletniej relacji człowieka z koniem. Wzajemna współpraca oparta jest na szacunku i dbałości o partnera. Znawcy koni wiedzą, że każda jazda jest zwieńczeniem wielogodzinnej opieki nad zwierzęciem. Konie sportowe poza nadzorem weterynaryjnym, pozostają pod opieką wielu specjalistów takich jak np. fizjoterapeuci, czy dietetycy. Rywalizacja sportowa to też element wyboru najlepszych koni, które później przekazują swoje cechy potomstwu, zapewniając postęp hodowlany

– tłumaczy Kamiński i podkreśla pozytywne walory tej dyscypliny sportu:

Godne uwagi jest też, jak obcowanie z końmi jest istotne w wychowaniu dzieci, które od najmłodszych lat uczą się odpowiedzialności za drugie stworzenie. Nie do przecenienia jest też pomoc koni w rehabilitacji osób niepełnosprawnych, czyli hipoterapia

– dodaje.

Sylwia Spurek przeciwniczką jazdy konnej. Wiceprezes PZJ: „dobro konia jest najistotniejszym elementem

Kamiński na potwierdzenie własnej tezy wyjaśnia, że dla odpowiedniego rozwoju i zdrowia konia niezbędne jest zapewnienie im odpowiedniej ilości ruchu. Ponadto zaznacza, że wszystkich zawodników obowiązuje „Kodeks postępowania z koniem” a weterynarze i sędziowie regularnie monitorują kondycję zwierząt:

W Polsce <<świadomość jeździecka>>, gdzie dobro konia jest najistotniejszym elementem, nie była nigdy kwestionowana. Zadaniem Polskiego Związku Jeździeckiego poza organizacją rywalizacji sportowej i upowszechnianiem jeździectwa jest również upowszechnianie takich postaw

– oświadcza wiceprezes PZJ.

PZJ poruszył też gospodarczą kwestię, ponieważ branża zapewnia zatrudnienie instruktorom, właścicielom stajni czy producentom rolnym i sprzętu. Mówi się w sumie o grupie ok. 500 tys. osób. Zdaniem organizacji rozwój jeździectwa przyczynia się też do wzrostu ekonomicznego Polski i ma stale rosnący wpływ na krajową gospodarkę.

Zobacz też:
Lubuskie: Bielik uratowany przez leśników z Kłodawy

Źródło: Interia.pl
Źródło zdjęcia głównego: fot. ilustracyjna Pexels.com