Zwierzęta nie znajdowały się pod niczyją opieką. Obecnie psy znajdują w schronisku „Podaj łapę” w Tatarach koło Nidzicy, gdzie będą czekać na nowy dom.

Warmińsko-mazurskie. Policjanci musieli zatrzymać ruch na drodze ekspresowej

Policjanci gdy zauważyli tułające się psy zatrzymali ruch na odcinku drogi ekspresowej S7. Schwytanie szczeniaków nie należało do najłatwiejszych, bowiem zwierzęta na widok funkcjonariuszy zaczęły uciekać w kierunku przydrożnego rowu, a następnie do zabezpieczonego kratą przepływu wodno-melioracyjnego. Jeden z psów utknął po szyję w wodzie i istniało poważne ryzyko, że się utopi. Ostatecznie mundurowi złapali oba czworonogi, które później zostały objęte opieką weterynaryjną.

Warmińsko-mazurskie. Policjanci uratowali szczeniaki: trwa poszukiwanie dla nich nowego domu

Z wypowiedzi Kingi Łubian, pracownicy schroniska „Podaj łapę” wynika, że psy są w dobrej formie i po odbyciu kwarantanny zostaną zaszczepione i zaczipowane, a także ponownie odrobaczone i odpchlone. Bohaterami całej historii są mieszańce w wieku około czterech miesięcy: czarny pies i podpalana suczka. Po przeprowadzeniu wszystkich niezbędnych procedur będzie możliwa ich adopcja. Na nowych właścicieli nie będą musiały raczej długo czekać. Prawdopodobnie jeden z policjantów już zadeklarował, że chce wziąć pieska.

Warmińsko-mazurskie. Policjanci uratowali szczeniaki: zdjęcia

Źródło: policja.gov.pl

Źródło zdjęcia głównego: policja.gov.pl

Zobacz też:
Lasy Państwowe chcą pomóc dzikim zwierzętom. Teren jest, ale bez zbiórki się nie obędzie