Ogromna popularność kota wynika nie tylko z jego fotogeniczności, ale również podobieństwa do popularnej postaci z kreskówki, stąd taki, a nie inny pseudonim.

Hosico czyli „Żywy Garfield”

Hosico niedługo skończy siedem lat i bez wątpienia należy do najpopularniejszych kotów – celebrytów. Co ciekawe początkowo nic nie wskazywało, że futrzak osiągnie taką sławę. Jak wspominają właściciele, gdy zwierzę trafiło do nich był „nieśmiały, strachliwy i miał bardzo dużo pcheł”. Jak się okazało w tej nieśmiałości ukryta była duża fotogeniczność, co postanowiono wykorzystać. Hosico szybko stał się ulubieńcem internautów, a z racji wyglądu szybko przylgnął do niego przydomek „żywy Garfield”:

Był tak zabawny i słodki, że postanowiliśmy opublikować jego zdjęcie na Instagramie. Stopniowo przybywało użytkowników, którzy stali się członkami fan klubu Hosico. Teraz kochają go ludzie z całego świata. Podoba im się zwłaszcza jego złote i puszyste futerko

– napisali opiekunowie Hosico w poście opublikowanym na łamach jego profilu w mediach społecznościowych.

Źródło: kobieta.gazeta.pl

Zobacz też:
"Istne kocie szaleństwo!". W płockim ZOO na świat przyszły pantery śnieżne [FILM]