Sytuacja ta miała miejsce wczoraj, w niedzielę 26 września około godziny 16:45. Boa dusiciel w lesie został znaleziony przez mężczyznę, który zawiadomił policję. Zwierzę udało się złapać.

Boa dusiciel w lesie. Grzybiarz powiadomił policjantów

Zawiadomienie na temat niezwykłego odkrycia mężczyzny, który wybrał się na grzyby w lesie w powiecie rawickim, miało miejsce wczoraj. Podkomisarz Ariel Bujak z Komendy Powiatowej Policji w Górze poinformował, że natychmiast na miejsce wysłano patrol policji.

Oficer prasowy przekazał też, że funkcjonariusze rzeczywiście natknęli się w lesie na węża. Był to boa dusiciel, o czym policjanci poinformowali Centrum Zarządzania Kryzysowego. Gad został odłowiony.

Boa dusiciel w lesie. Policja prowadzi dochodzenie

Na tym jednak nie koniec całej historii. Boa dusiciel w lesie nie jest codziennym widokiem, a policja prowadzi w tej sprawie czynności. Chodzi o ustalenie, w jaki sposób wąż ten znalazł się w lesie. Funkcjonariusze chcą również dowiedzieć się, kto jest jego właścicielem.

Jak podkreślają media, porzucenie zwierzęcia to czyn karalny. Właściciel boa dusiciela może przez to usłyszeć zarzut przestępstwa znęcania się nad zwierzętami, za co grozi grzywna, a także kara ograniczenia lub nawet pozbawienia wolności.

Za: rawicz.naszemiasto.pl

Zobacz też:
"Aspirant bocian" uratowany przez policjanta