Z kolei Komenda Powiatowa Straży Ochrony Przyrody w Giżycku na swoim profilu opublikowała post o treści: „modliszka zwyczajna jest swego rodzaju powiewem egzotyki w naszym kraju”.

Modliszki w Polsce: zgłoszeń bardzo dużo, wcześniej były to pojedyncze przypadki

Prof. Agnieszka Soszyńska-Maj we wspomnianej rozmowie z RMF FM przyznała, że w Łodzi można zaobserwować gwałtowny wzrost modliszek w Polsce. Informacji na temat obecności tych owadów jest bardzo dużo. Skala robi tym większe wrażenie, gdyż wcześniej notowano pojedyncze przypadki. Sprawa jest na tyle poważna, że naukowcy z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego wraz z Łódzkim Oddziałem Polskiego Towarzystwa Entomologicznego chcą stworzyć mapę występowania modliszki. Uczeni apelują aby w razie zauważenia modliszki w mieszkaniu, na balkonie, w parku zrobić jej zdjęcie i przesłać je do Polskiego Towarzystwa Entomologicznego.

Modliszki w Polsce: owady znajdują się pod ochroną

Warto podkreślić, że modliszki znajdują się pod ścisłą ochroną. Według regulacji sporządzonych przez Ministra Środowiska w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt zabrania się zabijania, chwytania czy niszczenia siedlisk lub ostoi. Znalezione modliszki najlepiej pozostawić w spokoju lub ewentualnie przełożyć je do słoika czy innego pojemnika. Należy pamiętać by modliszki nie były szczelnie zamknięte i miały dostęp do powietrza.

Komenda Powiatowej Straży Ochrony Przyrody w Giżycku przypomina, że owady te nie są niebezpieczne, choć mogą ukąsić. Ugryzienie nie jest jadowite, aczkolwiek może zaboleć. Jak tłumaczy instytucja ich zwiększona obecność jest spowodowana zmianą klimatu w Polsce.

Modliszki zawdzięczają swoją nazwę charakterystycznym ułożeniem swoich przednich odnóży, w sposób, który łudząco przypomina składanie dłoni do modlitwy.

Zobacz też:
Kaczka, która... przeklina. Naukowcy zbadali nagrania sprzed lat