Jedna z mieszkających w płockim ZOO zebr Hartmanna trafiła do ogrodu w niemieckim Krefeld. To ogier imieniem Turyn.

Dlaczego Turyn musiał opuścić płockie ZOO?

Informując o przenosinach zwierzęcia, ZOO w Płocku poinformowało, że ogier narodził się tam w maju 2019 roku. Niestety nie mógł dalej mieszkać tam, gdzie przyszedł na świat, ponieważ zaczął rywalizować ze swoim ojcem – pisze płockie ZOO na Facebooku.

Podkreślono, że w ogrodach zoologicznych hodowle najczęściej opierają się na jednym tylko ogierze i kilku klaczach. Dlatego też zdecydowano, że czas na przenosiny Turyna.

Wybór padł na niemieckie ZOO Krefeld. Podróż odbyła się w nocy i jak informuje płocka placówka, nie było z nią żadnych problemów. Od 17 czerwca Turyn jest już szczęśliwym mieszkańcem Krefeld.

Zwierzę trafiło na nowo wybudowany wybieg i teraz oczekuje na towarzyszki życia, z którymi stworzy stado i miejmy nadzieję doczeka się potomstwa

– czytamy we wspomnianym wpisie.

Kto decyduje o tym, gdzie trafi dane zwierzę?

Poinformowano również, że rozmnażanie zwierzą i przekazywanie ich między ogrodami zoologicznymi jest typową praktyką na całym świecie. Decyzję na temat docelowego domu dla zwierzęcia podejmuje koordynator danego gatunku. Zajmuje się on dobieraniem zwierza w pary i dba o to, aby nie były spokrewnione:

[…] co pozwala w przyszłości dochować się zdrowego i licznego potomstwa. Może to mało romantyczne i spontaniczne z ludzkiego punktu widzenia, ale skuteczne w ratowaniu ginących gatunków.

Pracownicy płockiego ZOO przypomnieli, że zebra Hartmanna jest zwierzęciem, które występuje na górzystych terenach Namibii, Angoli i RPA na wysokości do 2000 m n.p.m. Jest zwierzęciem towarzyskim, ale samce bronią dostępu do swojego stada.

Za: Facebook – ZOO Płock

Zobacz też:
Żółwie z terrariów trafiały do rzek. Teraz stanowią w Polsce spory problem