Dramatyczne doniesienia docierają do nas ze Słowacji. Jak podaje Informacyjna Agencja Radiowa, po raz pierwszy od stu lat doszło do śmiertelnego ataku niedźwiedzia na człowieka.

Atak niedźwiedzia na Słowacji

Sytuacja ta miała miejsce w okolicach Liptowskiej Łużnej w Niżnych Tatrach. Informacje jako pierwsza przekazała w tej sprawie słowacka policja.

Po oględzinach zwłok znalezionego przez jednego z mieszkańców 57-letniego mężczyzny nie było wątpliwości, kto przyczynił się do jego śmierci. Wokół zwłok znajdowało się wiele świeżych śladów, które pozostawił niedźwiedź.

Atak najpewniej nastąpił w momencie, gdy mężczyzna spacerował rzadko uczęszczanym szlakiem w Dolinie Bańskiej. Według mediów jest to pierwszy od stu lat atak niedźwiedzia na Słowacji.

Ofiara ataku nie przeżyła

Mężczyzna niestety nie przeżył ataku niedźwiedzia. Sekcja zwłok potwierdziła, że zginął wskutek licznych ran odniesionych po ataku zwierzęcia.

Szefowa wydziału komunikacji Lasów Państwowych na Słowacji poinformowała o ranach, jakie odniósł mężczyzna. Ugryzienia były widoczne na głowie, szyi oraz boku. Onet.pl informuje dodatkowo, że na Słowacji żyje zdecydowanie więcej niedźwiedzi niż w Polsce. Rzadko jednak dochodzi do ataków na ludzi.

Za: IAR, Onet.pl

Zobacz też:
Austria: Koszmar podczas porannej toalety. Pyton schował się w muszli klozetowej i zaatakował 65-latka