U jednego z padłych nietoperzy w powiecie ostródzkim potwierdzono zakażenie wścieklizną. Powiatowy lekarz weterynarii w Ostródzie wydał rozporządzenie, w którym teren administracyjny miejscowości Małdyty, gdzie znaleziono zwierzę, uznano za obszar zagrożony wścieklizną zwierząt.

Pojawią się tablice ostrzegawcze

Wspomniane rozporządzenie zostało opublikowane we wtorek w dzienniku urzędowym województwa. Teraz na granicach obszaru pojawią się odpowiednie tablice informacyjne, mówiące o zagrożeniu.

Na określonym obszarze nie będzie można od tej pory trzymać psów inaczej niż na smyczy lub ogrodzonym terenie. W zamknięciu z kolei muszą pozostawać koty, które do tej pory wychodziły także na zewnątrz.

Jak się okazuje, nietoperz został znaleziony na prywatnej posesji. Jej właściciel ma domowego kota, który nie był szczepiony przeciwko wściekliźnie.

Mężczyzna otrzymał surowicę

Mężczyzna musiał przyjąć surowicę, ponieważ kot kolejnego dnia go ugryzł. Powiatowy lekarz weterynarii w Ostródzie Adam Zimodro zapewnia jednak, że nie ma ryzyka, że właściciel został zakażony:

tak szybko u kota nie mogły wystąpić objawy wścieklizny. Z wywiadu wynika, że jest po prostu chimeryczny i złośliwy.

Kot mimo wszystko został objęty obserwacją. Powiatowy lekarz weterynarii wyraził nadzieję, że na tym sprawa się zakończy.

Za: PAP

Zobacz też:
Lasy Państwowe chcą pomóc dzikim zwierzętom. Teren jest, ale bez zbiórki się nie obędzie