Ekopatrol Straży Miejskiej w Gdyni uratował sowę, która w poprzednim tygodniu zderzyła się z szybą Centrum Handlowego Batory. Ranna uszatka został przetransportowana do lecznicy weterynaryjnej, gdzie obecnie przechodzi rehabilitację.

Sowa uszata wleciała w szybę Centrum Handlowego Batory w Gdyni, po czym oszołomiona siedziała przy wejściu do galerii. Ptak mógł liczyć jednak na pomoc przechodniów, którzy zdziwieni obecnością niecodziennego gościa postanowili powiadomić odpowiednie służby.

Na miejsce przybyli funkcjonariusze Ekopatrolu Straży Miejskiej, którzy zabezpieczyli, a następnie przewieźli ranne zwierzę do szpitala dla zwierząt na Dąbrowie. Na miejscu okazało się, że sowa ma złamane skrzydło. Pracownicy lecznicy uspokajają jednak, że rehabilitacja przebiega pomyślnie i ptak niebawem wróci na wolność.

Ptaki uderzające w szybę są powszechnym zjawiskiem

Zdarzenie z Gdyni nie jest czymś niezwykłym i od lat stanowi przedmiot badań naukowców. Do podobnych wypadków dochodzi przez cały rok i najczęściej jest spowodowany tzw. „efektem lustra”. W szybie odbijają się drzewa bądź niebo co sprawia, że staje się pułapką dla ptaków. Do kolizji przyczynia się też przejrzystość szkła. Zwierzę widzi miejsce, w którym może np. odpocząć, aczkolwiek nie dostrzega przeszkody dzielącej go od celu.

Sowa uszata, znana również jako uszatka lub uszatka zwyczajna (Asio otus), to drapieżny ptak będący przedstawicielem rodziny puszczykowatych. Nazwa wywodzi się od charakterystycznych piór na głowie, przypominającym uszy. Jego dieta opiera się gównie na gryzoniach takich jak: myszy czy nornik.

Zobacz też:
Pisklę bociana o krok od śmierci z wycieńczenia. Internautka uratowała mu życie