Największy właściciel centrów handlowych w Polsce – EPP poinformował, że w obiektach należących do firmy mile widziane są psy, koty i inne zwierzęta domowe. Przedsiębiorstwo zakomunikowało ten fakt poprzez wywieszenie bannerów w newralgicznych miejscach.

Bilety do atrakcji turystycznych

Data nie jest przypadkowa, gdyż zbiega się z obchodzonym w najbliższą sobotę ogólnopolskim Dniem Praw Zwierząt. Klienci wraz z pupilami będą mogli wchodzić do części wspólnej, strefy restauracyjnej oraz do wybranych sklepów i salonów. Zwierzaki mają jednak znajdować się cały czas pod nadzorem właścicieli. O idei tego projektu mówi Urszula Matej-Bil, dyrektor komunikacji EPP:

„Korzystając z obchodzonego w sobotę 22 maja ogólnopolskiego Dnia Praw Zwierząt chcemy ogłosić, że zwierzaki są mile widziane w naszych centrach. Jest to odpowiedź na potrzeby właścicieli zwierząt domowych, którzy nie mogą zostawić swojego pupila w domu lub nie chcą, aby na nich czekał na zewnątrz lub w nieprzygotowanym do tego miejscu, gdy odwiedzają nasze obiekty. Dajemy im możliwość wprowadzania swoich pupili do centrów handlowych pod warunkiem stosowania się do zasad zawartych w regulaminach centrów oraz zadbania o komfort i bezpieczeństwo zwierząt oraz innych odwiedzających. Chcemy, aby nasze obiekty handlowe były nowoczesnymi miejscami, opowiadającymi na potrzeby szerokiego grona klientów, także tych, którzy chcą je odwiedzić ze swoimi zwierzakami”.

Zwierzęta mile widziane, ale zasady zobowiązują

Ten niewątpliwie miły gest jest godny pochwały dlatego tym bardziej powinniśmy uszanować panujące zasady w miejscach, gdzie można udać się ze swoim pupilem. Jeżeli udajemy się na zakupy z psem powinniśmy zaopatrzyć go w smycz i kaganiec oraz trzymać w bezpiecznej odległości od innych osób. Koty i małe zwierzęta natomiast należy przechowywać w specjalnym pojemniku, torbie lub transporterze.

Pamiętajmy również, że to właściciel ponosi pełną odpowiedzialność za zachowanie swojego zwierzęcia wliczając w to oczywiście sprzątanie po swoim pupilu.

Zobacz też:
Zamrożone przez 24 tysiące lat zwierzę wróciło do życia